Dziennik Gazeta Prawana logo

Pappa al pomodoro – toskańska zupa pomidorowa. Poznajcie przepis Roberta Makłowicza. Zakochacie się!

21 czerwca 2024, 19:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tuscan,Bread,Soup,Or,"pappa,Al,Pomodoro",Typical,Italian,Dish
Ta pomidorówka rodem z Toskanii zachwyca smakiem i prostotą/ShutterStock
Kto jak kto, ale Robert Makłowicz na gotowaniu zna się świetnie. Ten kulinarny podróżnik zbiera przepisy z całego świata. Jest wśród nich wspaniała, gęsta i pożywna zupa pomidorowa. Bazą przepis są świeże pomidory oraz czerstwy chleb. Robert Makłowicz wzbogacił przepis o pewien składnik. Zróbcie, nie pożałujecie.

Pappa al pomodoro robi się szybko. Właściwie wszystkie składniki mamy zawsze pod ręką. Jak to we włoskich przepisach bywa, ważne są świeże, dobrej jakości składniki.

Pappa al pomodoro jest gęsta, aromatyczna i świetnie można się nią najeść w letni dzień. Najlepsza jest, gdy przygotujemy ją ze świeżych, pachnących i mocno czerwonych pomidorów. 

Przepis:

 Składniki:

1 kg świeżych, dojrzałych pomidorów
1 kg pomidorków koktajlowych
4-6 ząbków czosnku
500 g czerstwego, pszennego chleba
1,5 litra wody
4-6 łyżek oliwy z pierwszego tłoczenia
2 suszone papryczki peperoncini (lub szczypta ostrej papryki w proszku)
sól
1-2 łyżki octu winnego
1 duży pęczek bazylii
oliwa z pierwszego tłoczenia do podania

Przygotowanie:   

Pomidory zalewamy wrzątkiem, obieramy ze skórki, kroimy w kostkę, dodajemy do garnka razem z obranym i drobno posiekanym czosnkiem, gałązkami bazylii obranymi z liści, pokrojonym w kostkę chlebem i pokruszonymi papryczkami, zalewamy wodą, zagotowujemy i trzymamy na małym ogniu ok. 15 min.; wyjmujemy gałązki bazylii i wyrzucamy. 

Umyte pomidorki koktajlowe układamy na tacy do pieczenia, każdy lekko nagniatamy widelcem, polewamy oliwą, wkładamy do gorącego piekarnika i pieczemy ok. 30 min., aż skórka się lekko przyrumieni. Upieczone pomidorki przecieramy na sicie do garnka, dolewamy też sok, który powstał podczas pieczenia oraz oliwę. Zupę doprawiamy do smaku solą i octem, dodajemy podarte dłońmi listki bazylii. Przed podaniem zupę dekorujemy listkami bazylii i każdą porcję skrapiamy oliwą. Zupa ma mieć temperaturę pokojową. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj