Dziennik Gazeta Prawana logo

Przepyszne i kruche róże karnawałowe siostry Anastazji. Wyglądają bajkowo

23 stycznia 2026, 10:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
róże karnawałowe
Róże karnawałowe zachwycają smakiem i wyglądem/Shutterstock
Karnawałowe róże to prawdziwe królowe. Kruche, delikatne, zachwycają chrupkością i smakiem. Są też ozdobą każdego stołu i każdego imprezowego bufetu. Zwykle nie zagrzeją zbyt długo miejsca na stole, tak są smakowite. Znikają błyskawicznie. Tak te pyszne ciasta przygotowuje znakomita kucharka, siostra Anastazja.

Karnawał to szaleństwo dobrej zabawy. Tańczymy i weselimy się. Zajadamy też pyszności. Do karnawałowych smakołyków należą pączki i faworki. Popularne są też karnawałowe róże, które wymagają trochę więcej pracy niż faworki. Trud się jednak opłaca, bo wyglądają fantastycznie i równie rewelacyjnie smakują. Ciasto na róże karnawałowe przygotowuje się takie, jak na faworki. Inaczej jednak się te ciastka "składa".

Róże karnawałowe - kuzynki faworków

Faworki, zwane też chrustem, to tradycyjne polskie ciastka karnawałowe. Ich historia sięga średniowiecza i prawdopodobnie przepis na te ciastka przywędrował do nas z kuchni włoskiej, francuskiej lub niemieckiej. Nazwa pochodzi od francuskiego słowa oznaczającego wstążkę - faveur. Legenda mówi, że niedoświadczony kucharz wrzucił przypadkiem do gorącego oleju pasek ciasta - usmażyło się pięknie. Tak powstały faworki. Z czasem ewoluował sposób przygotowywania tych ciastek. Ciasto stało się delikatne, a same ciastka - lekkie jak piórko. Wykwintną odmianą faworków są róże karnawałowe.

Przepis na róże karnawałowe siostry Anastazji

Składniki:

  • ok. 1/2 kg mąki
  • 2 łyżki cukru
  • 1 łyżka masła
  • 3 jaja
  • 3 żółtka
  • łyżeczka mocnego alkoholu
  • 3 łyżki bardzo gęstej śmietany
  • tłuszcz do smażenia
  • cukier puder do posypania
  • cukier waniliowy do smaku
  • ulubiona konfitura, np. wiśniowa
  • szczypta soli

Przygotowanie:

Mokę przesiewamy i siekamy z masłem. Dodajemy cukier, proszek do pieczenia, jajka, żółtka, śmietanę, szczyptę soli i alkohol. Zarabiamy tak długo, aż będzie jednolite. Wałkujemy cienkie placki. Wykrawamy z nich krążki różnej wielkości - każdy komplet to krążek o średnicy ok. 7 cm, drugi powinien być o 1 cm mniejszy, trzeci tak samo. Każdy krążek nacinamy na obwodzie w 5 miejscach. Środki smarujemy. Składamy jeden na drugim trzy krążki - największy na spodzie. Mocno przyciskamy w środku. Mocno rozgrzewamy tłuszcz. Smażymy na jasnozłoty kolor. Odsączamy z nadmiaru tłuszczu. Do środka każdego ciastka wkładamy trochę ulubionej konfitury lub marmolady i oprószamy cukrem pudrem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj