Wyglądają jak kopytka, ale są o wiele łatwiejsze
Ziemniaczane kuleczki gościły na stołach w wielu domach na Lubelszczyźnie. Miały krótką liczbę składników i były dość tanie, co sprawiało, że wszyscy się nimi zajadali. Wystarczyły ziemniaki, mąka i odrobina tłuszczu. Warto wrócić do tradycyjnej kuchni sprzed lat.
Smakują jak kopytka, ale przygotowanie ich jest dużo prostsze. Prażuchy robi się dużo szybciej. Nie trzeba studzić ugotowanych ziemniaków. Całe danie przygotowujemy w jednym garnku, więc tez nie nabrudzimy tyle w kuchni podczas ich robienia.
Jak przygotowuje się kluski?
Najważniejsze w przygotowaniu tego dania jest prażenie mąki na ciepłych, ugotowanych ziemniakach. Nie wolno mieszać składników , trzeba przykryć je by trochę wystygły. Mąka połączy się idealnie z ziemniakami. Po kilku minutach można wszystko rozgnieść, aż do uzyskania jednolitej, gładkiej masy bez grudek.
Po rozgnieceniu masy ziemniaczanej formujemy nasze kluseczki. Wygodnie jest robić to łyżką zanurzoną w gorącym tłuszczu.
Nie będą się one dzięki temu kleiły. Danie kładziemy na talerzu i już nic nie trzeba z nim robić. Nie potrzebują nasze kluski żadnego dodatkowego gotowania.
Kiedyś podawano je z kwaśnym mlekiem.
Przepis na tradycyjne kluski z Lubelszczyzny
Przygotowanie prażuch jest proste. Wystarczy pięć składników, aby je ugotować.
Składniki:
- 1 kg ziemniaków
- 3 łyżki mąki pszennej
- 1 płaska łyżka soli
- 200 g boczku
- tłuszcz do smażenia
Ziemniaki trzeba obrać, pokroić na mniejsze kawałki i ugotować w osolonej wodzie. Następnie odlej część wody, pozostawiając około szklanki płynu. Garnek postaw na małym ogniu. Posyp ziemniaki mąką, przykryj i podgrzewaj przez kilka minut bez mieszania. Zdejmij garnek z ognia i dokładnie rozgnieć całość na gładką masę.
Na patelni można podsmażyć boczek, który będzie idealnym dodatkiem, a przy pomocy natłuszczonej łyżki formuj kluski.
Podawaj z chrupiącymi chrustem.
Źrógło: Fajnegotowanie.pl
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
