Ciastka podobne do ukochanych przez Polaków faworków we Włoszech w każdym regionie mają inną nazwę. Mogą to być np. chiacchiere, frappe czy też donzelle. Podajemy przepis na "chiacchiere" prosto z Włoch.
Przysmak królowej
Chiacchiere mają mieć początek jeszcze w starożytnym Rzymie. Nazywano je wtedy "fritcilie” i były przysmakiem podczas Saturnalii. Mówi się, że uwielbiała je królowa Małgorzata Sabaudzka. Słynny w Neapolu kucharz Raffaele Esposito miał je dla niej przygotować. To on nazwał te ciasta ploteczkami. Tej samej królowej zawdzięczamy słynna pizzę Margheritę.
Przepis na włoskie karnawałowe ploteczki, czyli "chiacchiere"
Składniki
- 500 g mąki
- 70 g cukru
- ziarenka z laski wanilii
- 50 g masła
- 30 g grappy lub innego mocnego alkoholu
- 3 średnie jajka
- 6 g proszku do pieczenia
- cukier puder do posypania
- 1 żółtko
- szczypta soli
- olej roślinny do smażenia
Przygotowanie
Przesiewamy mąkę razem z proszkiem do pieczenia do miski. Dodajemy cukier, sól, 3 roztrzepane jajka oraz żółtko i alkohol. Wyrabiamy elastyczne ciasto. Potem dodajemy rozpuszczone masło i wanilię. Znowu wyrabiamy. Ciasto formujemy w kulkę, owijamy folią spożywczą i odstawiamy na pół godziny, żeby odpoczęło w temperaturze pokojowej. Potem ciasto bardzo cienko wałkujemy i wycinamy radełkiem prostokąty 5x10 cm. Smażymy "ploteczki" w oleju o temperaturze ok. 150-160°. Mają być złote. Po usmażeniu odsączamy tłuszcz na papierowym ręczniku. "Ploteczki", czyli włoskie faworki, oprószamy cukrem pudrem. Smacznego!