Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy często pomijają tę rybę. A tymczasem jest smaczna i zdrowa

27 stycznia 2024, 07:00
[aktualizacja 31 stycznia 2024, 15:56]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
ryba
Miruna. Ryba, którą warto jeść / zdjęcie ilustracyjne/Shutterstock
Specjaliści zalecają włączać ryby do codziennej diety. Dosyć dużą popularnością w naszym kraju cieszy się dorsz. Okazuje się, że jest inna ryba – równie smaczna, a do tego zdrowsza i tańsza. To miruna. Sprawdzamy, dlaczego warto jeść mirunę.

Miruna: Co to za ryba?

Ryby są cennym źródłem zdrowych kwasów omega, a także wielu witamin i minerałów. Dietetycy i lekarze nieustannie alarmują, że spożywamy ich za mało. Jedną z przyczyn takiego stanu są z pewnością wysokie ceny ryb. Na szczęście znaleźć można rybę, która nie jest aż tak droga, a do tego posiada dużą wartość odżywczą. Jest nią miruna. 

Miruna to ryba należąca do rodziny morszczukowatych i rzędu dorszokształtnych – spokrewniona z dorszem i morszczukiem. Znana jest również jako buławnik lub grenadier niebieski. Ma długie i smukłe ciało, zwężające się w kierunku ogona oraz posiada charakterystyczne dosyć duże oczy i otwór gębowy z ostrymi zębami. Może osiągnąć długość nawet 120 cm i wagę 1,5 kg. Wyróżnić można jej dwa podstawowe gatunki – patagońską i nowozelandzką. Żyje w ławicach i występuje na dużych głębokościach w wodach zachodniego Pacyfiku – przede wszystkim u wybrzeży Argentyny i Chile oraz w okolicach Nowej Zelandii. Jest więc pozyskiwana ze swojego naturalnego środowiska, a nie z hodowli. Dzięki temu jest zdrowsza, a więc niewątpliwie warto jeść mirunę. 

Dlaczego warto jeść mirunę?

Mięso miruny jest białe, kruche, delikatne oraz chude – w 100 g zawiera zaledwie 1,2 g tłuszczu. Jest bogate w białko i niskokaloryczne. Może być bez obaw spożywane przez osoby na diecie odchudzającej. Miruna bywa nazywana jedną z najzdrowszych ryb świata. Dzięki temu, że żyje w jednych z najczystszych oceanicznych wód, jej mięso charakteryzuje się niskim poziomem zanieczyszczenia, a w tym niewielką zawartością rtęci. Zaleca się więc, aby spożywały ją kobiety w ciąży i małe dzieci. 

Ma właściwości odżywcze zbliżone do mięsa drobiowego i czerwonego. Zawiera cenne kwasy omega-3, chociaż w porównaniu np. z łososiem ma ich znacznie mniej. Miruna jest źródłem żelaza, selenu, potasu i fosforu oraz witaminy A, D i witamin z grupy B. 

Wspomaga mineralizację kości oraz funkcjonowanie układu krążenia i tarczycy. Wspiera prawidłową pracę mózgu. Ponadto odpowiada za regulację wydzielania insuliny. Pozytywnie wpływa na kondycję włosów, skóry i paznokci. 

Ze względu na swój smak i składniki odżywcze miruna bywa najczęściej porównywana do dorsza. Jest jednak od niego mniej kaloryczna, a do tego zawiera więcej składników odżywczych. 

Jak przyrządzić mirunę?

Mirunę najczęściej możemy kupić w postaci filetów. Jest łatwa w obróbce kulinarnej i bardzo podobna w przyrządzaniu do dorsza. Można przygotowywać ją w piekarniku lub na parze, a także smażyć na patelni. Sprawdzi się również w rybie po grecku i zupie rybnej. Dzięki swojemu dosyć neutralnemu smakowi miruna świetnie komponuje się z wieloma dodatkami. W związku z tym warto jeść mirunę i wprowadzić ją na stałe do swojego jadłospisu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj