Skoro mamy październik, to sezon szarlotkowy w pełni. Niech w domu unosi się zapach wanilii, cynamonu i pieczonych jabłek. Do kawałka pachnącej szarlotki w ciepłe, październikowe dni możemy dodać kulkę lodów waniliowych. A gdy będzie chłodniej, szarlotka wspaniale będzie smakować np. z sosem waniliowym - może też być kleks np. waniliowego skyru lub serka waniliowego.
Idealne jabłka na szarlotkę
Najlepsze jabłka do szarlotki to odmiany twarde, kwaskowate i aromatyczne, takie jak antonówka oraz szara reneta. Warto poszukać tych odmian. Szarlotka będzie jednak też pyszna, jeśli użyjemy innych jabłek, bo akurat tych nie dostaniemy.
Ciasto na jesień
Jesienią najczęściej mamy już ochotę na cięższe ciasta niż latem. Jeśli dodatek owoców, to jabłka i śliwki. Mamy też apetyt na ciasto dyniowe lub marchewkowe z dużą ilością korzennych przypraw. Jeszcze chwila i zaczniemy marzyć o zimowych piernikach.
Szarlotka czy jabłecznik?
Główna różnica między szarlotką a jabłecznikiem polega na rodzaju użytego ciasta: szarlotka zawsze powstaje na spodzie z ciasta kruchego lub półkruchego, podczas gdy jabłecznik to pojęcie ogólne dla każdego ciasta z jabłkami. Jeśli jednak mamy ochotę nazywać każde ciasto z jabłkami szarlotką - też możemy.
Dlaczego "niewidzialna szarlotka" jest niewidzialna?
Można powiedzieć, że to ciasto jest tak pyszne, że szybko staje się niewidzialne, bo tak szybko znika. Ale to nie o to chodzi. Ciasto nazwano "niewidzialną szarlotką", bo nie widać tu prawie ciasta - jest go tylko tyle, że cieniutką warstwą skleja pyszne plasterki jabłek.
Niewidzialna szarlotka - przepis
Składniki
- 7 dużych, twardych jabłek
- 2 jajka
- 50 g cukru
- 1 opakowanie cukru waniliowego lub 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 70 g mąki pszennej
- 100 ml mleka
- 20 g masła, roztopionego
- łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- pół łyżeczki cynamonu
- opcjonalnie: skórka otarta z połowy cytryny
Przygotowanie
Jabłka myjemy, osuszamy, obieramy, usuwamy gniazda nasienne i kroimy na cieniutkie plasterki - można to zrobić mandoliną. Im cieńsze jabłka, tym lepszy efekt "niewidzialności". Jajka ubijamy z cukrem, cukrem waniliowym i szczyptą soli. Dodajemy mleko oraz roztopione, przestudzone masło. Następnie wsypujemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i cynamonem. Mieszamy do uzyskania rzadkiego, gładkiego ciasta. Delikatnie łączymy ciasto z jabłkami - masa powinna tylko oblepiać jabłka. Wkładamy ciasto do formy wyłożonej papierem do pieczenia - lekko dociskamy ciasto. Pieczemy w 180°C góra dół przez około 60 minut. Wierzch powinien się lekko zezłocić, a jabłka całkowicie zmięknąć. Po wyjęciu z piekarnika zostawiamy ciasto do całkowitego wystygnięcia. Najlepiej wstawić je później do lodówki na kilka godzin. Dzięki temu jabłka i cienka warstwa ciasta dobrze się zwiążą i ciasto będzie można kroić w ładne kawałki. "Niewidzialna szarlotka" gotowa.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
