Dziennik.pl logo

Zostało trochę rosołu z niedzieli? Tak trzeba przechowywać rosół, żeby móc się potem delektować smakiem

rosół
Pachnący, niedzielny rosół/Shutterstock
Rosół, uwielbiana przez Polaków zupa, cieszy zwykle w weekend. Nie gotuje się jednak rosołu w małym rondelku. Zazwyczaj powstaje duży garnek rosołu. Jak przechowywać rosół, by był świeży i smaczny?

Rosół to chyba najbardziej popularna zupa w Polsce. Jest też bazą do przygotowania innych pysznych zup, np. pomidorówki. Rosół wzbogaci także smak sosów i wielu potraw. Rosół w kuchni po prostu jest niezbędny. Jak więc przechowywać rosół?

Zrób tak, zanim wstawisz rosół do lodówki

Rosół trzeba odpowiednio przygotować do przechowywania. Przede wszystkim musi być porządnie schłodzony. Inną ważną czynnością jest przecedzenie rosołu. Z jarzyn, które gotowały się w rosole można przygotować pyszną sałatkę jarzynową. Zdaniem Magdy Gessler jarzyny, które gotowały się w rosole są najpyszniejsze, gdy robi się sałatkę jarzynową. Z mięsa z kolei można zrobić np. farsz do krokietów czy pierogów.

Tyle rosół może stać w lodówce

Rosół przecedzony i schłodzony może stać w lodówce nawet tydzień. Jeśli jednak mamy zamiar wykorzystać rosół później, trzeba zastosować inne metody przechowywania tej zupy.

Wekowanie rosołu

Wekowanie to sprawdzony i bardzo skuteczny sposób na przechowywanie jedzenia. Przecedzony rosół przelewamy do wyparzonych słoików i mocno zakręcamy. Potem wstawiamy słoiki do gorącej wody i gotujemy przez ok. 10 minut. Tak zawekowany rosół może stać w lodówce nawet kilka tygodni.

Mrożenie rosołu

Mrozimy "czysty", przecedzony i zimny już rosół. Wlewamy zupę do szczelnych pojemników lub woreczków strunowych. Odmierzmy mniejsze porcje zupy - rosół szybciej się zamrozi i można wyciągać z zamrażalki tylko potrzebną do przepisu ilość. Na woreczku napiszmy, kiedy zamroziliśmy rosół. Mrożony rosół można przechowywać w zamrażalniku nawet kilka miesięcy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Beata Zatońska
Beata Zatońska

Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZostało trochę rosołu z niedzieli? Tak trzeba przechowywać rosół, żeby móc się potem delektować smakiem »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj