Dziennik Gazeta Prawana logo

Idealna panierka do karpia? W tym przepisie lepiej nic nie zmieniać

8 grudnia 2023, 09:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
karp smażony
Karp po usmażeniu będzie chrupki, wystarczy najprostsza panierka./shutterstock
Już za chwile będziemy smażyć karpia na świąteczny stół. To jedna z naszych ulubionych potraw. Jej przygotowanie jest niezwykle proste. Na co zwrócić uwagę? Ważna jest panierka, bo od niej zależy czy ryba będzie chrupiąca. Grzegorz Zawierucha, podpowiada jak ją zrobić. 

O tym, czy smak karpia zachwyci nas przy świątecznym stole decyduje kilka czynników. Przede wszystkim trzeba znaleźć dobrą rybę, ze sprawdzonego miejsca, gdzie dba się o dobrostan karpi.

Najpopularniejszą odmianą karpia hodowaną w Polsce jest karp królewski. Takie ryby mają niewiele dużych łusek oraz jasną skórę w złocistym odcieniu. Skóra ta, ponieważ nie jest chroniona łuskami, jest grubsza niż u innych odmian karpi, a ryby mają bardziej tłuste mięso. Mniej tłuste są karpie całe pokryte drobnymi łuskami. Idealna waga karpia to ok. 2 kg. Ryb nigdy nie należy długo przechowywać, nawet w lodówce. Gdy kupisz ją wcześniej, lepiej ją zamrozić.

Panierka do karpia, czyli prościej się nie da

Kawałki ryby przed smażeniem panierujemy. Przed świętami często mamy wysyp przepisów, jak przygotować panierkę. Znajdziemy w nich takie propozycje dodatków jak zmielone orzechy, czy natka pietruszki. Niektórzy radzą, by kawałki ryby przed smażeniem obtoczyć w chrzanie. To wszystko pomysły dla osób, które nie cenią sobie smaku karpia i chcą go zmienić.

- Według mnie nie ma lepszej panierki do karpia niż ta klasyczna, znana od lat. W takiej panierce smażyły karpia nasze babcie i ja bym tu nic nie zmieniał. Mąka, jajka, bułka tarta to wszystko. Taka panierka sprawia, że karp jest soczysty, chrupiący i na pierwszym planie jest jego wybitny smak - twierdzi Grzegorz Zawierucha, kucharz i znawca kuchni polskiej.  

Jak smażyć karpia?

W niektórych przepisach pojawiają się też propozycje, by karpia moczyć, np. w mleku. Ten zabieg ma zniwelować mulisty smak tej ryby. Nie jest on jednak potrzebny, gdy ryba jest z dobrej hodowli i świeża. 

Dzwonka karpia wystarczy umyć, dokładnie osuszyć. Przyprawić solą i pieprzem. Potem obtoczyć w panierce, czyli najpierw w mące, której nadmiar dobrze strząsnąć. Następnie roztrzepanym jajku i bułce tartej. Tak przygotowane kawałki ryby smaży się na dobrze rozgrzanym tłuszczu. 

Gdy jego temperatura będzie zbyt niska, panierka zacznie rozmiękać i nasiąkać olejem. A nie o to przecież chodzi. Oleju powinno być sporo, by ryba równomiernie się smażyła. Gdy będzie miała złoty kolor, trzeba delikatnie przenieść ją na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, by wchłonął nadmiar tłuszczu. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj