Kinga Paruzel jest finalistką pierwszej polskiej edycji programu MasterChef i wciąż pozostaje w świecie kulinariów. Publikuje przepisy, porady, prowadzi bloga. Zachęca do fleksiwegetarianzimu, wiele jej dań bazuje na warzywach i owocach. Często narzekamy na to, że chętniej jedlibyśmy więcej dań bez mięsa, ale wymagają one dłuższych przygotowań. Tym razem Kinga Paruzel pokazała w swoich mediach społecznościowych, jak szybko ugotować brokuł.

Reklama

Jak jeść brokuły?

Brokuły można jeść nawet na surowo. Wystarczy je zetrzeć na tarce i dodać np. do sałatki. Jednak zdecydowanie częściej je gotujemy. Wtedy najłatwiej pokrojone czy podzielone na różyczki brokuły wrzucić do garnka z osolonym wrzątkiem i gotować kilka minut. Tak, by były miękkie, ale jednocześnie jędrne. Kinga Paruzel woli gotować brokuła w całości, nie rozpada się wtedy ani nie kruszy. Zaczyna od zagotowania osolonej wody w garnku, a potem łodygę brokuła przekuwa na wylot patyczkiem do szaszłyków. Warzywo umieszcza w garnku, a o jego rant opiera się patyczek. Brokuł jest zawieszony w garnku na patyczku. Wystarczy gotować go 4-5 minut na średnim ogniu. Niby nic wielkiego, a jednak. Po ugotowaniu wygodnie brokuła wyciągnąć, nie jest potrzebne sitko. Warto pamiętać, że gruba łodyga brokułu także jest jadalna. Trzeba usunąć około 3 cm na końcu, a resztę pokroić. Można ją dodawać np. do dań z patelni z makaronem czy ryżem.

Reklama

Jak kupować brokuły?

Przede wszystkim zwrócić uwagę na to, by różyczki były zdrowe i pozbawione przebarwień. W zależności od rodzaju brokuła kolor powinien być jednolity - najpopularniejsze są ciemnozielone, ale można dostać też fioletowe. Wybieramy warzywa, na których nie kwitną żółte kwiaty, ponieważ to oznacza, że brokuł jest dojrzały. Najwięcej substancji odżywczych mają młode brokuły, ich łodyga jest twarda, bez przebarwień i uszkodzeń, a liście zielone, niezwiędnięte. Po zakupie trzeba przechowywać je w lodówce, wcześniej dobrze je zawinąć w zwilżony ręcznik papierowy. Najlepiej zjeść brokuły w ciągu kilku dni.