Karnawał to zdecydowanie czas słodkości takich jak pączki, oponki, czy faworki. Te ostatnie mają wielu zwolenników. Te najlepsze są kruche i chrupiące. Jak je zrobić?
Faworki od Lucyny Ćwierczakiewiczowej. Idealnie kruche
Tym razem proponujemy przepis Lucyny Ćwierczakiewiczowej. To jeden z najstarszych polskich przepisów na ten karnawałowy słodycz. Kim była Lucyna Ćwierciakiewiczowa? To niezwykle popularna postać XIX-wiecznej Warszawy.
Osiągnęła ogromny sukces wydając książkę "365 obiadów za 5 złotych". Podobno jej honorarium za nią przekraczało znacznie to, które dostał Henryk Sienkiewicz za "Potop" czy Bolesław Prus za "Faraona".
Uważała, że powszechne w klasie zamożnej narzekania na pogorszenie zdrowia biorą się ze złej kuchni. Śmiało, bez zarozumienia co do mojej znajomości kulinarnej, powiedzieć mogę: Nie mam dziś w języku polskim konkurencji w tym kierunku - mówiła sama o sobie. Jak zrobić faworki Lucyny Ćwierciakiewiczowej? Oto przepis.
Przepis na faworki Ćwierciakiewiczowej - składniki
- 400 g mąki
- 1 łyżka mleka
- 25 ml araku
- 8 żółtek
- 4 jajka
- 50 g cukru
- 40 g masła
- 500-750 g smalcu
- cukier puder do posypania
Przepis na faworki Ćwierciakiewiczowej - przygotowanie
- Mąkę przesiej i wymieszaj z masłem, arakiem, mlekiem, cukrem i żółtkami. Całość dokładnie wymieszaj. Pamiętamy, żeby ciasto było porządnie „zbite”. Następnie dodaj dobrze roztrzepane jaja i dalej jeszcze ciasto męczymy.
- Na koniec podziel ciasto na równe porcje, które cienko rozwałkuj i pokrój na wąskie prostokąty. Na środku każdego zrób podłużne nacięcie i przełóż przez nie jeden koniec faworka.
- Rozgrzej smalec i gdy będzie gorący wrzuć do niego porcje faworków. Pilnuj, żeby ogień nie był zbyt duży i nie wrzucaj za dużo faworków naraz.
- Obracaj je w trakcie smażenia na drugą stronę. Usmażone faworki wyjmij widelcem lub np. łyżka cedzakową i odłóż na półmisek. Od razu posyp cukrem pudrem.