Tłuszcz obecny w łososiu to przede wszystkim nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3. To one odpowiadają za działanie ochronne na układ krążenia, wspierają elastyczność naczyń krwionośnych i pomagają regulować poziom cholesterolu we krwi. Regularne spożywanie ryb morskich bywa jednym z pierwszych zaleceń przy nieprawidłowym lipidogramie. Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy zdrowy produkt zostaje źle przygotowany.

Smażenie łososia w głębokim tłuszczu, panierowanie go lub podawanie z ciężkimi sosami sprawia, że danie staje się kaloryczne i trudniejsze do strawienia. W takiej formie nawet najzdrowsza ryba traci swoje zalety. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, gdy wybierzemy pieczenie, gotowanie na parze lub delikatne duszenie.

Filet z łososia nie wymaga skomplikowanych przypraw ani długiej obróbki. Oliwa z oliwek, cytryna, pieprz i świeże zioła w zupełności wystarczą. Pieczenie zajmuje kilkanaście minut i pozwala zachować wartości odżywcze. Tak przygotowany łosoś jest lekki, sycący i nie obciąża układu trawiennego.

W codziennej diecie najlepiej traktować łososia jako element większej całości. Podany z warzywami, kaszą lub ryżem pełnoziarnistym tworzy zbilansowany posiłek. Jedzony regularnie, ale bez przesady, może realnie wspierać zdrowie serca, poprawiać wyniki badań i uczyć zdrowszych nawyków żywieniowych całej rodziny.

Jak przygotować zdrowego łososia na obiad? To bardzo proste. Filety należy obłożyć plastrami cytryny oraz pokrojoną pietruszką. Zawinąć dokładnie w folię aluminiową, a następnie przełożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Łososia piec w temperaturze 200 stopni przez około 20 minut. Jak już zostało wspomniane można użyć pieprzu. Łosoś lubi także zioła.