Dziennik Gazeta Prawana logo

Pij ją nawet 3 razy dziennie. Zmniejsza ryzyko raka i redukuje stres

dzika róża, herbata
Owoce dzikiej róży są niewielkie i czerwone. Pomimo ich wyglądu nie są toksyczne. W rzeczywistości przypisuje im się właściwości przeciwutleniające/ShutterStock
Herbata z dzikiej róży znajduje zastosowanie w różnych przypadkach: łagodzi problemy trawienne, przynosi ulgę w bólu gardła oraz wspomaga gojenie się ran. Spożywanie naparu również wspomaga terapię przeciwreumatyczną. Dlaczego jeszcze warto ją pić? 

Owoce dzikiej róży są niewielkie i czerwone. Pomimo ich wyglądu, nie są toksyczne. W rzeczywistości przypisuje im się właściwości przeciwutleniające. Miąższ owoców ma intensywnie czerwony kolor i delikatnie kwaśny smak. Gdy owoce są zbierane później, stają się słodsze. Warto jednak pamiętać, że dojrzewają jedynie od września do października. 

Dlaczego warto pić herbatę z dzikiej róży?

Owoce dzikiej róży od dawna wykorzystywane są do łagodzenia różnych dolegliwości, takich jak problemy żołądkowo-jelitowe, choroby zwyrodnieniowe stawów, reumatyzm, przeziębienie i podagra. Dodatkowo używano ich do oczyszczania i detoksykacji organizmu.

Czerwone owoce są bogate w witaminy, zwłaszcza witaminę C. Wiele korzyści przypisywanych dzikiej róży wynika z tej wysokiej zawartości witamin. Nie tylko wzmacniają one układ odpornościowy, ale także działają przeciwutleniająco. Dodatkowo witamina C może korzystnie wpływać na kondycję naczyń krwionośnych oraz optymalizować przyswajanie minerałów.

Właściwości herbaty z dzikiej róży

Herbata z dzikiej róży wykazuje właściwości moczopędne, przeczyszczające oraz przeciwzapalne. Dodatkowo wzmacnia układ odpornościowy, wspomaga produkcję kolagenu, reguluje aktywność jelit i zwiększa apetyt. Likopen zawarty w owocach dzikiej róży może chronić komórki, zmniejszając ryzyko wystąpienia raka żołądka, prostaty i płuc. Ponadto owoce te są bogate w witaminę B1, która działa uspokajająco, redukując stres oraz poprawiając równowagę psychiczną i samopoczucie.

Ponadto herbata z dzikiej róży działa przeciwgrzybicznie, przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie, reguluje poziom cukru, a także poprawia wygląd skóry – opóźnia proces starzenia się, zwiększa jej elastyczność i zapobiega powstawaniu zmarszczek. Dodatkowo dzika róża zalecana jest osobom zmagającym się z anemią, ponieważ zawiera dużo żelaza. Ten składnik wspomaga produkcję zdrowych czerwonych krwinek, co przyczynia się do poprawy kondycji układu krwionośnego.

Co zawiera herbata z dzikiej róży?

Herbata z dzikiej róży zawiera również szereg innych potrzebnych składników: garbniki, które działają moczopędnie, kwas krzemowy, kwasy owocowe, przyspieszające trawienie w przypadku zaparć, pektyny, wtórne substancje roślinne, np. galaktolipidy, które mogą pomóc w wiązaniu wolnych rodników, łagodzić bóle stawów oraz hamować stany zapalne, witaminy A, B1, B2 i E, minerały, takie jak magnez, żelazo, wapń, cynk, fosfor, sód i miedź, karotenoidy, np. likopen, które nadają czerwony kolor owocom dzikiej róży i działają przeciwutleniająco, oraz błonnik pokarmowy.

Herbata z dzikiej róży. Jak patrzyć?

Jak parzyć herbatę z dzikiej róży? Najlepiej 1-2 łyżeczki suszonych owoców zalać 250 ml wrzącej wody. Następnie pozostawić pod przykryciem do 10 minut i odcedzić. Taką herbatę można pić 2-3 razy dziennie. 

Kto nie może pić herbaty z dzikiej róży?

Przyjmowanie produktów zawierających dziką różę nie jest zalecane osobom, które miały udar, zawał serca lub mają zwiększoną krzepliwość krwi ze względu na obecność rugozyny E, która może sprzyjać powstawaniu zakrzepów. Spożywanie owoców dzikiej róży w tych warunkach może zwiększyć ryzyko kolejnych problemów zdrowotnych.

Dodatkowo, osoby z zaburzonym wchłanianiem żelaza, szczególnie te cierpiące na hemochromatozę, powinny być ostrożne przy spożywaniu przetworów z dzikiej róży, ponieważ może to prowadzić do nadmiernego wchłaniania tego składnika z przewodu pokarmowego. Skutkami ubocznymi może być zgaga, nudności, wymioty, biegunka, a także uczucie zmęczenia, bóle głowy lub problemy ze snem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Anna Kot
Anna Kot
Absolwentka filologii polskiej oraz dziennikarstwa. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Świat świadczeń społecznych nie jest jej obcy. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPij ją nawet 3 razy dziennie. Zmniejsza ryzyko raka i redukuje stres »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj