Dziennik Gazeta Prawana logo

Zupa pomidorowa w jesiennej wersji rozgrzewającej. Co do niej dodać?

6 listopada 2023, 10:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
pomidory zupa pomidorowa pomidorówka
Czas na zupę pomidorową w jesiennym wydaniu/Shutterstock
Zupa pomidorowa najlepsza jest latem? To mit. Wystarczy odpowiednio ją doprawić, by przyjemnie rozgrzewała. Dzięki temu jej smak będzie też bardziej wyrazisty. Co do niej dodać? Podpowiadamy. 

Zimno, wieje, pada deszcz, wiadomo listopad. Taka pogoda sprawia, że nie mamy już tak często ochoty na sałatki warzywne, a chętnie zamieniamy je na coś ciepłego. Jednak nie jest to powód, by jeść mniej warzyw. Właśnie teraz sprawdzą się zupy na ich bazie, a wśród nich jest tak lubiana pomidorowa. Nie tylko szybko rozgrzewa, ale jest też źródłem mikroelementów i błonnika. 

Pomidorowa na rosole z niedzieli czy wywarze bez mięsa?

Pomidorową często przygotowujemy na rosole z niedzieli. Jednak gdy trzeba ugotować do niej wywar, postaw na mięso i to z kością: nadaje się drobiowe skrzydełka, porcja indyka czy wieprzowe żeberka czy schab z kością. Do tego marchewka, pietruszka, seler, por, można dołożyć cebulę. Z przypraw sól i pieprz, więcej aromatu dają ziele angielskie i liście laurowe. Jesienna pomidorówka będzie też pyszna na wywarze bez mięsa. Wtedy do włoszczyzny warto dodać sporą ilość natki pietruszki, gałązki lubczyku, ostrą papryczkę. Gdy już masz wywar i przesmażone świeże pomidory lub przecier, kolejny krok to dodatki. Jakie sprawdzą się teraz najlepiej?

Co dodać do jesiennej pomidorowej?

Przepis na pomidorówkę każdy ma własny. I tu nie ma co wprowadzać zmian, ale dodatki to już co innego. Dzięki nim zupa za każdym razem będzie smakować nieco inaczej. Ważne jest też ich działanie rozgrzewające. 

  • Czerwona fasola - natychmiast mamy skojarzenia z kuchnią meksykańską, w której ważne są też mocne przyprawy. Pomidorówkę z fasolą dopraw, więc papryką. Możesz podawać ją też z kawałkami awokado i szczypiorkiem. 
  • Czosnek - można dodawać go w dwóch wersjach: pieczony i surowy. Ten pierwszy zaraz na początku gotowania, a drugi na końcu. Czosnek w zupie zachowuje swoje właściwości, a cenimy go przede wszystkim za wzmacnianie odporności. Smak zupy złagodzisz śmietaną lub mlekiem kokosowym. 
  • Imbir - rozgrzewa konkretnie! Dorzuć go do zupy wraz z przecierem czy pomidorami. Wystarczy mały kawałek świeżego imbiru, ma on zdecydowanie mocniejszy smak niż sproszkowana przyprawa. Imbir sprawi, że zupa będzie dość pikantna, zyska orientalny posmak. 
  • Papryka - wybierz swoją ulubioną. Sprawdzi się czerwona lub ostrzejsza chili. Drobno ją pokrój, przesmaż wraz z cebulą i dodaj do wywaru. 
  • Czerwona soczewica - szybko ugotuje się w zupie, ma właściwości rozgrzewające. Jest też świetnym źródłem błonnika i białka. 

I co najważniejsze jeden dodatek nie wyklucza drugiego. Łącz je, szukaj najlepszego smaku. Masz na to trochę czasu, bo rozgrzewającą pomidorówkę można jeść aż do wiosny. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj