Przyprawy korzenne różnią się smakiem, ale działają podobnie. Szybko pobudzają krążenie krwi, dzięki temu od razu jest nam cieplej i przyjemniej. Poprawiają też nastrój, a ich dość intensywne aromaty często kojarzą się ze słodkimi wypiekami. Najczęściej stosujemy je właśnie do pierników, niektóre z nich do naparów, herbaty czy kawy. Przyprawy korzenne nadają się nawet do śledzi. Szkodzi im wysoka temperatura, światło oraz dostęp powietrza. Trzeba odpowiednio je przechowywać, najlepiej w szczelnie zakręcanych pojemnikach. Teraz jest najlepszy czas, by przejrzeć domowe zapasy przypraw. Może trzeba będzie coś dokupić?

Reklama

Obłędny zapach, własna kompozycja

Choć gotowych przypraw do piernika wybór jest spory, to przygotowane samodzielnie mają nad nimi sporą przewagę. To kompozycja własna, więc składników można używać w różnych proporcjach. Nie przepadasz za imbirem? Dajesz go szczyptę. Gorzej z wykreśleniem którejś z nich. To specyficzna mieszanka i każda przyprawa pełni tu swoją rolę, ale oczywiście można próbować. Twarde przyprawy, jak goździki, trzeba wcześniej utłuc w moździerzu.

Reklama

Przepis na przyprawę do piernika

  • 2 łyżki mielonego cynamonu
  • łyżka mielonego imbiru
  • łyżeczka mielonych goździków
  • łyżeczka ziaren kardamonu
  • łyżeczka mielonej gałki muszkatołowej
  • łyżeczka mielonego ziela angielskiego
  • pół łyżeczki nasion kolendry
  • szczypta czarnego lub białego pieprzu
  • laska wanilii

Wszystkie przyprawy wymieszaj, dołóż ziarenka z laski wanilii (możesz ją zastąpić też cukrem waniliowym). Taka przyprawa jest idealna do tradycyjnego piernika i małych pierniczków. Jeśli chcesz, by miała bardziej owocowy posmak, dodaj do niej jeszcze drobno posiekaną suszoną skórkę pomarańczy lub cytryny.