Dziennik.pl logo

Afera pasztetowa. Katarzyna Bosacka oceniła skład popularnego produktu [FOTO]

7 marca 2024, 10:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Katarzyna Bosacka wywołała aferę pasztetową
Katarzyna Bosacka opisała skład pasztetu/AKPA
Katarzyna Bosacka to jednak z tych osób w polskim show-biznesie, które bardzo chętnie wypowiadają się na temat jakości produktów spożywczych. Eksperta tym razem wzięła pod lupę pasztet. Będzie afera?

Katarzyna Bosacka to popularna dziennikarka oraz ekspertka do spraw zdrowego żywienia. Gwiazda w programach "Wiem, co jem i wiem, co kupuję", "Co nas truje", "O matko" czy "Gwiazdy od kuchni" nie raz udowodniła, że zna się na rzeczy. Od paru lat Katarzyna skupia się także na prowadzeniu instagramowego konta. To właśnie tam ocenia popularne produkty spożywcze. W jednym z najnowszych publikacji Bosacka oceniła dwa pasztety.

Katarzyna Bosacka wywołała aferę pasztetową

Katarzyna Bosacka przyjrzała się uważanie dwóm produktom. Pierwszy z nich to pasztet "Lux", z kolei drugi był z dodatkiem borowików. Niestety obydwa nie wypadły zbyt dobrze.

Z analizy Bosackiej wynikło, że w składzie pasztetu "Lux" można znaleźć 70 procent surowców wieprzowych. Do tej mieszanki zostały dodane wypełniacze, wzmacniacze smaku, cukier, emulgatory i aromaty, a także azotyn sodu, znany pod symbolem E250.

"Pasztet z borowikami ma bardzo podobny skład do tego luksusowego, czyli tłuszcz, głowa i wątroba. Do tego 0,5% borowika, suszony maślak i pieczarka" - napisała w poście Bosacka.

Internauci w szoku po zobaczeniu listy składników popularnego pasztetu

Post Katarzyny Bosackiej wywołał burzę w sieci. Większość internautów nie spodziewała się bowiem aż tak złego składu pasztetów. 

"Kolejny hit do wywalenia ze sprzedaży, dopóki taki syf będzie na sklepowych półkach, dopóki będą takie produkty dopuszczane do sprzedaży, nie możemy mówić o naszym dobrym zdrowiu"

"Szokujące. Jak dobrze, że nie jem mięsa"

"Przerażające! Trucizna dla zdrowia" - pisali internauci.

Katarzyna Bosacka mówi, co warto jeść

Katarzyna Bosacka wyjawiła, co według niej warto jeść. Okazuje się, że dziennikarka dzieli produkty spożywcze na zdrowe oraz te niezdrowe. 

"Produkty dzielą się na zdrowe i niezdrowe. Do zdrowych można zaliczyć na przykład jajka, kaszę i warzywa. Niezdrowe to z kolei chipsy, frytki czy cukierki. Światowa Organizacja Zdrowia zachęca nas, żebyśmy jedli więcej roślin niż produktów odzwierzęcych" -powiedziała w rozmowie z agencją Newseria Lifestyle Katarzyna Bosacka.

W swojej dalszej wypowiedzi podkreśla, że w diecie warto, aby było sporo warzyw i owoców. 

"Powinniśmy jeść 80 dekagramów warzyw i owoców dziennie, podzielonych na osiem porcji. Jeśli dołożymy do tego jedno jajko, trochę kaszy i sok, dieta okazuje się niedroga. Zaleca się, by mięso jeść najwyżej dwa razy w tygodniu. Należy stawiać przede wszystkim na produkty roślinne" - mówiła Bosacka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Julita Buczek
Julita Buczek

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, dziennikarka od 10 lat związana z mediami internetowymi. Dzień zaczyna od mocnej kawy i przeglądu social mediów. W wolnych chwilach lubi czytać oraz śledzić bieżące trendy modowe i urodowe. Jej pasją jest wspinaczka górska, fitness oraz gry RPG.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJasnowidz Krzysztof Jackowski mówi o końcu świata. Czeka nas zagłada? »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj