Dziennik.pl logo

Pyszny obiad na sobotę. Podajemy przepis, Ty gotujesz. Chrupiące kotlety rzymskie - w PRL się nimi zajadano

kotlety rzymskie
Kotlety rzymskie, przysmak PRL, polecają się na obiad/Shutterstock
Na sobotę końca wakacji proponujemy więc prosty i szybki przepis na obiad. Bezmięsny, ale sycący. To kotlety rzymskie, którymi zajadano się w PRL. Podobne danie jest bardzo popularne w Czechach - smažený sýr to niemalże tamtejsza potrawa narodowa.

Kotlet rzymski to klasyczne danie z czasów PRL-u. Jest sycące, pyszne i składniki prawie zawsze wszystkie mamy w domu. Te kotlety z sera z chrupiąca panierką podajmy z sosem tatarskim, surówką i frytkami. Będzie pysznie.

Kotlet rzymski z PRL ma coś wspólnego z Rzymem?

Dlaczego kotlet rzymski tak się nazywa? Czy ma coś wspólnego ze stolicą Włoch? Nic a nic. Prawdopodobnie chciano tej prostej potrawie dodać blasku. Może komuś przypominał kotlet po mediolańsku, czyli cieniutkie i chrupiące kotlety z cielęciny. Jakoś trzeba było sobie PRL-owskie braki aprowizacyjne umilić. Kotlety te stały się popularne w Polsce w czasach niedoborów mięsa. Były tanie, łatwo dostępne i proste do zrobienia (ser żółty, jajka, bułka tarta).

Smaczny obiad dla rodziny

Kotlet rzymski to panierowane i smażone plastry żółtego sera. Mają chrupiącą panierkę i rozkosznie ciągnący się ser w środku. Takie kotlety przygotujemy w mig podczas krzątaniny w ostatni weekend wakacji. Podajmy je np. z frytkami i surówkami.

Brak pomysły na obiad? Oto nasza propozycja - chrupiące kotlety rzymskie, w PRL się nimi zajadano

Składniki na 4 osoby

  • 4 grube plastry żółtego sera - np. gouda lub edamski (ok. 400 g)
  • 2 jajka,
  • bułka tarta,
  • słodka papryka, sól, pieprz,
  • olej do smażenia
  • łyżeczka musztardy

Przygotowanie

Każdy plaster sera mieszamy z musztardą. Bułkę tartą mieszamy z przyprawami. Każdy kawałek sera dwukrotnie obtaczamy w rozkłóconych jajkach i bułce tartej. Kotlety rzymskie smażymy na rozgrzanym oleju na złocisty kolor.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Beata Zatońska
Beata Zatońska

Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPyszny obiad na sobotę. Podajemy przepis, Ty gotujesz. Chrupiące kotlety rzymskie - w PRL się nimi zajadano »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj