Włoskie kulinarne aromaty to dojrzałe pomidory, pachnąca bazylia, nagrzane słońcem cytryny. Połączmy te smaki i zapachy z pełnym zdrowego białka i wapnia naszym poczciwym twarogiem. Powstanie pasta, którą chciałoby się jeść na śniadanie, obiad i kolację.
Pasty kanapkowe - świetnie urozmaicenie śniadania
Pasty na kanapki to sposób na śniadaniową czy kolacyjną nudę. Jeśli mamy w domu niejadka, który grymasi, gdy w menu pojawiają się warzywa, pasta kanapkowa jest doskonała, by "przemycić" trochę zdrowego jedzenia. Pasty kanapkowe można jeść z chlebem, ze świeżą bagietką lub chrupiącą kajzerką. Ci, którzy hołdują diecie keto, mogą taką pastę zjeść z warzywami. Świetne są np. warzywne "kanapki" z plastrami ogórka, cukinii lub liśćmi sałaty rzymskiej.
Pachnąca włoską kuchnią pasta na kanapki - śniadanie idealne
Składniki
- 250 g białego, tłustego twarogu
- 3 łyżki jogurtu naturalnego
- duża garść listków świeżej bazylii
- skórka otarta z połówki cytryny
- sól
- pieprz
- ząbek czosnku
- starty na tarce pomidor
Przygotowanie
W misce rozgniatamy twaróg, dodajemy do niego jogurt i mieszamy na gładką masę. Dojrzałego pomidora ścieramy na tarce, odlewamy wodę, a miąższ wrzucamy do miski. Wyciskamy ząbek czosnku i dorzucamy do twarogu. Dorzucamy skórkę otartą z wyparzonej cytryny. Starannie mieszamy. Rwiemy palcami listki bazylii na mniejsze kawałki i dodajemy do masy twarogowej. Pastę podajemy na chrupiącym chlebie, ze świeżymi pomidorami. Smacznego!
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
