Pierogi leniwe to danie tanie niesłychanie i niesłychanie pyszne. Można podawać je z dowolnymi dodatkami. Świetnie smakują okraszone skwarkami w wersji wytrawnej. Najpopularniejsza jest jednak wersja pierogów leniwych na słodko. Teraz możemy poszaleć, bo lato w pełni i podawać pierogi leniwe ze świeżymi owocami i śmietanką.
Ten dodatek sprawi, że pierogi leniwe będą idealne
Do pierogów leniwych trzeba użyć dobrego, białego sera. Musi być świeży, inaczej pierogi leniwe wyjdą kwaśne. W tym daniu twaróg gra główną rolę. Mąka jest tylko dodatkiem, który sprawia, że pierogi leniwe nie rozpadają się podczas gotowania i na talerzu. Dobre pierogi leniwe powinny być miękkie, lekkie i elastyczne. Ciasta na pierogi leniwe nie wolno też zbyt długo wyrabiać, bo nie zależy nam na uwalnianiu się glutenu. Jeśli przesadzimy z dodatkiem mąki pszennej, pierogi leniwe zrobią się ciężkie i gliniaste. Dodatek skrobi ziemniaczanej, czyli po prostu mąki ziemniaczanej, sprawi, że pierogi leniwe wyjdą delikatne i puszyste.
Ile mąki ziemniaczanej dodać do pierogów leniwych? Podajemy proporcje - ciasto na pierogi leniwe
Z dodatkiem mąki ziemniaczanej do ciasta na pierogi leniwe nie można przesadzić. Chodzi nam przecież nie o zrobienie klusek śląskich, ale o puszyste, twarogowe ciasto. Konieczne jest więc zachowanie właściwych proporcji. Dodajemy więc 2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej na pół kilograma twarogu. Dzięki temu pierogi leniwe będą delikatniejsze i bardziej puszyste niż przy użyciu samej mąki pszennej.
Przepis na idealne, puszyste pierogi leniwe
Składniki
- 500 g tłustego twarogu
- 2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
- pół szklanki mąki pszennej
- jedno jajko
- szczypta soli
Przygotowanie
Ser wkładamy do miski i rozgniatamy widelcem. Do sera dodajemy jajko, mieszamy. Potem dodajemy mąkę ziemniaczaną i pszenną - zagniatamy szybko kulkę ciasta. Dzielimy ciasto na dwie części. Z każdej części robimy wałeczek i odkrawamy kluseczki o kształcie rąbów. Zagotowujemy lekko osoloną wodę. Pierogi leniwe gotujemy od razu - wrzucamy je do wrzątku. Gdy wypłyną na wierzch, są gotowe. Pierogi leniwe odcedzamy i podajemy z ulubionymi dodatkami. Smacznego!
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
