Lato to czas chłodników. Robi się je szybko, są pyszne i pożywne. W Polsce prym wiedzie chłodnik z botwinki, Hiszpanie zajadają się gazpacho, a Bułgarzy - taratorem. Węgrzy z kolei stawiają na chłodnik z wiśni, czyli meggyleves.
Kiedy jest sezon na wiśnie?
Sezon na polskie wiśnie rozpoczyna się w drugiej połowie czerwca, a szczyt zbiorów przypada na lipiec. W tym miesiącu owoce są najsłodsze i najbardziej soczyste. Choć owoce można spotkać na straganach do końca sierpnia, ich główna podaż trwa krótko, dlatego warto zaplanować przetwory jak najszybciej.
Smaczny obiad dla rodziny
Letnie obiady powinny być lekkie i odżywcze. Nie chcemy też spędzać w kuchni zbyt wiele czasu. Korzystamy ze świeżych owoców i warzyw. Dzięki temu dostarczamy organizmowi cennych substancji odżywczych. A poza tym, nic tak dobrze nie smakuje, jak sezonowe owoce i warzywa. Na środowy obiad proponujemy zupę owocową inną niż wszystkie. Ten przysmak robi się na Węgrzech. Hideg meggyleves, czyli węgierski chłodnik z wiśni, to prawdziwy rarytas. Podstawą idealnego chłodnika wiśniowego są świeże, dojrzałe wiśnie – najlepiej zebrane w pełni sezonu, kiedy mają najwięcej aromatu i intensywny kolor.
Brak pomysłu na obiad? Oto nasza propozycja - węgierska zupa wiśniowa, którą pokochasz
Składniki:
- pół kilograma dojrzałych wiśni
- 1 łyżeczka mielonego cynamonu
- 50 g brązowego cukru
- 1 łyżeczka cukru wanilinowego
- 4 goździki
- 3 łyżki mąki ziemniaczanej
- 300 ml jogurtu lub kefiru
- sól do smaku
Przygotowanie:
Wiśnie myjemy i drylujemy. Owoce zalewamy wodą, dodajemy cukier i przyprawy. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy przez kilka minut. Jogurt łączymy z mąką, hartujemy ciepłym wywarem i wlewamy do zupy. Studzimy i wstawiamy wstawić do lodówki.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.