Kelnerzy podjeżdżają małymi drewnianymi wózkami do stolików gości. To jest miejsce ich alchemii. Kelner stoi przed dużą drewnianą miską. Przedstawia każdy składnik: sos Worcestershire, musztardę Dijon, pastę z anchois, zmiażdżony czosnek, jajko na miękko, odrobinę soku z limonki, pieprz i oliwę z oliwek. Na koniec posypuje mieszankę drobno startym parmezanem i miesza ją dużymi drewnianymi widelcami do sałaty. Dopiero gdy wszystko nabierze pięknie żółtej, kremowej konsystencji, ostrożnie umieszcza pojedyncze liście sałaty rzymskiej w misce. Następnie miesza je w sosie: z miłością, jakby kąpał dziecko. Na koniec dodaje kilka grzanek - i idealna i dość prosta w przygotowaniu sałatka Cezar trafia na na talerz.

Przepis na pyszną sałatkę Cezar

Składniki: - 1 główka sałaty rzymskiej, - ¾ szklanki oliwy z oliwek, - 1 łyżeczka sosu Worcestershire, - ¼ łyżki musztardy Dijon, - 1 ząbek czosnku (zmiażdżony), - 1 jajko (gotowane we wrzątku przez 2 minuty), - sok z 1 limonki (w 1924 roku była to jeszcze cytryna), świeżo zmielony czarny pieprz, ¼ szklanki startego parmezanu, 4 grzanki, 6 filetów anchois (nie było ich w oryginalnym przepisie z 1924 r.)

Reklama

Przygotowanie pysznej sałatki Cezar:

Reklama

1. Sałatę rzymską należy oczyścić i włożyć do lodówki, aż będzie chrupiąca (co najmniej na godzinę). 2. W drewnianej misce wymieszaj (najlepiej drewnianą łyżką) musztardę, czosnek, anchois, sos Worcestershire, sok z limonki i część parmezanu, aż powstanie pasta. 3. Z ugotowanego na miękko jajka oddziel żółtko, dodaj je do pasty i dobrze wymieszaj. 4. Stopniowo dodawaj oliwę z oliwek i energicznie mieszaj, aż powstanie kremowy sos. 5. Dodaj sałatę rzymską i delikatnie wymieszaj z dressingiem. 6. Ułóż na talerzu, posyp resztą parmezanu, grzankami i świeżo zmielonym pieprzem.

W latach 30 XX wieku sałatka Cezar z Tijuany w Meksyku rozpoczęła swoją podróż do USA. Pojawiała się w coraz większej liczbie menu kalifornijskich restauracji - sprzedawana pod nazwą „sałatka Cezar”, goście przekazywali sobie przepis jej twórcy Caesara Cardini. W końcu pewien mężczyzna o nazwisku Conrad Hilton również spróbował sałatki Cezar i na zawsze zmienił jej historię. Hotelarzowi tak bardzo przypadła do gustu, że w latach 40 XX wieku dodał ją do menu room service swojej światowej sieci hoteli: w ten sposób sałatka Cezar ostatecznie dotarła do Bangkoku, Rzymu i Kapsztadu.