Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie gotuj rosołu podczas burzy. To przesąd czy prawda?

21 marca 2024, 06:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
rosół
Rosół nie wyjdzie podczas burzy. Czy to tylko przesąd?/ShutterStock
Gotowanie rosołu podczas burzy? "To się nie uda" - mówią powtarzane od lat przesądy przez nasze babcie, mamy, ale i mistrzów kuchni. Czy rzeczywiście gotowanie tej zupy, gdy za oknem pada deszcz i trzaskają pioruny, nie jest dobrym pomysłem? To prawda, czy fałsz? 

Przesąd, że nie powinno gotować się rosołu podczas burzy, istnieje od lat. Powtarzają go zarówno nasze babcie, mamy, jak i niektórzy mistrzowie kuchni. Mimo, że większość przemawiających za tym teorii została obalona, naukowcy wciąż próbują badać to zjawisko. 

Co może wpływać na smak i konsystencję rosołu gotowanego podczas burzy? Okazuje się, że niekoniecznie musi to być deszcz, pioruny i grzmoty. 

Czy rosół można gotować podczas burzy?

Rosół może nie wyjść w trakcie burzy, bo wówczas spada ciśnienie atmosferyczne. Woda w garnku wrze w niższej temperaturze, co powoduje, że zupa nie jest dogotowana tak, jak powinna i dlatego szybko się zakwasza. Nauka jednak tego nie potwierdza. Dlaczego? Bo ciśnienie musiałoby spaść do wartości, jaka występuje w wysokich górach. 

Wpływ na to, że rosół w trakcie burzy nie gotuje się tak jak trzeba, mogą mieć szybciej rozmnażające się bakterie. Zazwyczaj zanim rozpęta się to zjawisko atmosferyczne, powietrze jest gorące i wilgotne. To może spowodować, że bakterie w rosole rozwiną się szybciej i doprowadzą do tego, że skwaśnieje. Ta teoria potwierdza, więc, że to nie sama burza, ale temperatura powietrza może mieć wpływ na to, co się stanie z zupą. 

Co zrobić, by rosół gotowany przed burzą nie skisł?

Poza tym rosół może skwaśnieć, jeśli nie zostanie w odpowiednim momencie wstawiony do lodówki. Pozostawienie garnka z królem zup w temperaturze pokojowej podczas burzy, spowoduje, że się zepsuje. Dlatego też warto jak najszybciej go ostudzić i wstawić do lodówki. 

Mistrzowie kuchni zalecają, by z ugotowanego rosołu wyjąć mięso i warzywa a w garnku zostawić sam bulion. Pozostałe składniki warto włożyć do oddzielnych misek i również schłodzić w lodówce. Pamiętać należy, by rosołu, który skwaśniał, nie jeść. Głównie ze względów zdrowotnych. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj