Najprostsze potrawy często trudno przygotować. Diabeł tkwi w szczegółach. Warto pochylić się nad jajkami sadzonymi, bo ziemniaki z koperkiem, jajko sadzone i kefir to obiad idealny. A jajka sadzone z bekonem to śniadanie mistrzów.
Czy jajka sadzone są zdrowe?
Jajka sadzone są zdrowe, bo dają mnóstwo białka, witamin oraz dobrych minerałów. Witaminy i minerały w jajkach sadzonych mogą wspomagać odporność i pomagać w utrzymaniu zdrowia skóry i włosów. Kwasy tłuszczowe omega-3 są szczególnie ważne dla organizmu, ponieważ pomagają w utrzymaniu zdrowia serca i w utrzymaniu prawidłowego poziomu cholesterolu. Smażenie jajek na tłuszczu dodaje im jednak kalorii, a mocno ścięte białko trawi się nieco dłużej niż w jajkach gotowanych.
Sposób na świetne jajko sadzone
Jajko sadzone ze ściętym białkiem i płynnym żółtkiem jest bardzo proste do zrobienia. Trzeba jednak wiedzieć, jak się do tego zabrać. Przede wszystkim, jajko powinno być świeże. Wtedy białko nie rozleje się po patelni, będzie bardziej zwarte. Jajko, zanim trafi na patelnię, wyjmujemy z lodówki, powinno mieć temperaturę pokojową. Jajka smażymy na patelni z nieprzywierającą powierzchnią.
Sposób na smażenie jajek sadzonych - krok po kroku
- Wyjmujemy jajka wcześniej z lodówki - jajko w temperaturze pokojowej smaży się bardziej równomiernie
- Na jedno jajko bierzemy płaską łyżeczkę masła
- Rozgrzewamy patelnię na małym ogniu, dodajemy masło (albo masło pół na pół z olejem lub oliwą). Pilnujemy, by się tłuszcz nie przypalił
- Wbijamy jajko najpierw do małej miseczki, a dopiero potem delikatnie przelewamy na patelnię. Dzięki temu żółtko pozostanie całe
- Smażymy jajka bez przykrywania patelni ok. około 3 minuty; białko powinno całkowicie się ściąć, a żółtko pozostać miękkie
- Jeśli góra białka nadal jest surowa, a spód już gotowy, zmniejszamy ogień i przykrywamy patelnię dosłownie na pół minuty; para zetnie wierzch białka bez przesuszania żółtka.
- Jajka solimy dopiero pod koniec smażenia - najlepiej samo białko
- zdejmujemy jajko z patelni od razu, gdy osiągnie pożądaną konsystencję; nawet poza ogniem będzie jeszcze chwilę dochodzić.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
