Tradycyjny polski bigos to król zimowego i świątecznego stołu. Każda gospodyni ma na niego swój sprawdzony sposób, jedne mieszają kapustę pół na pół, inne stawiają wyłącznie na kiszoną. Prawdziwym sekretem udanego bigosu nie jest jednak proporcja warzyw, ale cierpliwość oraz... jeden sprytny dodatek, który całkowicie odmienia charakter tej potrawy. Wystarczy zaledwie jedna łyżka powideł śliwkowych pod koniec gotowania, aby przełamać kwasowość kapusty, zbalansować tłuszcz z boczku i nadać potrawie głęboki, szlachetny kolor.
Jak ugotować bigos idealny, który zachwyci całą rodzinę i nie zamieni się w bezkształtną papkę? Oto tradycyjna receptura z nowoczesnym lifehackiem.
Składniki na garnek pełen smaku:
- 1,5 kg dobrej jakości kapusty kiszonej (jeśli jest bardzo kwaśna, lekko przepłucz wodą) oraz 0,5 kg świeżej białej kapusty.
- 500 g łopatki wieprzowej, 300 g boczku wędzonego lub 400 g żeberek wędzonych, 400 g dobrej, wiejskiej kiełbasy wędzonej.
- Garść suszonych grzybów (wcześniej namoczonych).
- 1 czubata łyżka powideł śliwkowych oraz 1 szklanka wytrawnego czerwonego wina.
- 4 liście laurowe, 6 ziaren ziela angielskiego, 6 ziaren jałowca, 1 łyżeczka majeranku, sól i świeżo mielony czarny pieprz.
Przygotowanie bigosu krok po kroku:
- Przygotowanie kapusty: Białą kapustę drobno poszatkuj i obgotuj w niewielkiej ilości wody. Kiszoną kapustę odciśnij (nie wylewaj soku, może się przydać do dokwaszenia), posiekaj i wrzuć do dużego garnka wraz z przyprawami oraz pokrojonymi w paski suszonymi grzybami (wlej też wodę z moczenia grzybów). Połącz obie kapusty.
- Na patelni wytop pokrojony w kostkę wędzony boczek. Na uzyskanym tłuszczu mocno obsmaż partiami pokrojoną w kostkę łopatkę wieprzową, dzięki temu zamkniesz soki wewnątrz mięsa. Pod koniec dorzuć pokrojoną w półplasterki kiełbasę i cebulę. Całość przełóż do garnka z kapustą.
- Wszystko dokładnie wymieszaj, przykryj i gotuj na minimalnym ogniu przez około 2-3 godziny, od czasu do czasu mieszając od dna, by potrawa się nie przypaliła.
- Na godzinę przed końcem gotowania dodaj kluczowe składniki: wlej szklankę czerwonego wina i dodaj czubatą łyżkę powideł śliwkowych. To właśnie ten moment sprawi, że bigos zyska głęboki smak, a sos stanie się aksamitny.
Złota zasada trzech dni. Gdzie leży błąd?
Pamiętaj o jednej, najważniejszej zasadzie każdego mistrza kuchni: bigos zjedzony od razu po ugotowaniu to błąd! Ta potrawa potrzebuje czasu. Najlepiej smakuje po wielokrotnym przestudzeniu i ponownym podgrzaniu. Ugotuj go, wystaw na noc w chłodne miejsce (lub do lodówki), a kolejnego dnia podgrzewaj przez kolejną godzinę. Dopiero trzeciego dnia smaki przegryzą się tak idealnie, że mięso będzie rozpływać się w ustach, a kapusta zachowa idealną strukturę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|
