Włoska kuchnia nie kojarzy nam się zazwyczaj z pożywnymi zupami. Można tam jednak znaleźć niezwykle smakowite przedstawicielki tego kulinarnego gatunku. Jedną z nich jest minestra maritata z Napolu. Legenda głosi, że kiedyś podawano tę zupę gościom weselnym, dziś jada się ją na co dzień.
Smaczny obiad dla rodziny
Minstera maritata, czyli zupa ślubna, pełna jest warzyw i mięsa. Niektórych składników nie znajdziemy w Polsce, to np. "Cime di rapa" to po polsku rzepa brokułowa lub "cavolo nero", czyli czarny jarmuż, ale z powodzeniem można je zastąpić po prostu np. włoską kapustą. Tak naprawdę to trudno o prostsze składniki - bierzemy warzywa i mięso i gotujemy zupę. Podajemy ją z pajdą świeżego chleba. A więc do dzieła.
Zupa, którą pokochały Stany Zjednoczone
Włoska zupa ślubna znana jest w USA jako italian wedding soup. Amerykanie ją uwielbiają i można ją dostać w wielu restauracjach. Przywieźli ja do Stanów Zjednoczonych emigranci z Włoch. Tak naprawdę wcale nie jest to zupa ślubna czy weselna. Jej nazwa odnosi się do idealnego "pożenienia" smaków mięs i warzyw.
Brak pomysłu na obiad? Oto nasza propozycja - włoska zupa "ślubna" z klopsikami
Składniki
- 500 g biodrówki wieprzowej
- 100 g surowego boczku
- mała główka włoskiej kapusty
- duża garść szpinaku
- por
- jajko
- dwie łyżki kaszy manny
- udko z kurczaka
- 3 gałązki selera naciowego
- 2 marchewki
- 2 cebule
- 4 ząbki czosnku
- sól, pieprz, oregano, tymianek
- jeśli mamy skórkę z parmezanu - dodajmy ją
- Starty parmezan lub inny twardy ser do posypania
- oliwa z oliwek do polania
Przygotowanie
Zagotowujemy wodę. Gotujemy w niej biodrówkę wieprzową wraz z żeberkami. Gdy mięso zmięknie, dorzucamy pokrojony boczek oraz kurczaka. Gotujemy przez ok. 30 minut - niech kurczak się ugotuje. Potem wrzucamy posiekane warzywa i przyprawy. Jeśli mamy, dajemy również skórkę z parmezanu. Zupa musi być gęsta od warzyw. Mięso wyjmujemy i blendujemy. Do masy mięsnej dodajemy przyprawy, kaszę i jajko. Kulamy klopsiki i wrzucamy je do zupy, potem gotujemy jeszcze kwadrans klopsiki w zupie. Minestra maritata, czyli włoska zupa ślubna gotowa. Podajemy ją posypaną parmezanem i polanę oliwą. Do tego świeży chleb. Smacznego!
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
