Śliwki węgierki to odmiana śliwy domowej. Owoce są niewielkie, mają podłużny kształt, ciemnogranatową skórkę i soczysty, żółty miąższ. Świetnie nadają się do suszenia i przygotowywania przetworów. Najczęściej robi się powidła ze śliwek węgierek.
Powidła śliwkowe - zdrowe i smaczne
Powidła śliwkowe zawierają niezbędne w zdrowej diecie polifenole, czyli silne antyoksydanty, które pomagają zapobiegać szkodliwemu działaniu wolnych rodników na nasz organizm. Chronią nas w ten sposób przed nowotworami i chorobami układu krążenia. Powidła śliwkowe są też bogate w potas oraz magnes, które stabilizują funkcje układu nerwowego, regulują pracę nerek i ciśnienie krwi. W zależności od tego, jak długo powidła gotujemy, mogą one dostarczyć organizmowi trochę witamin z grupy B i witaminę C.
Tylko z tych śliwek powidła robi Remigiusz Rączka
Znakomity kucharz Remigiusz Rączka podkreśla, że najlepsze na powidła są śliwki węgierki. Idealnie się rozpadają i mają intensywny smak. A co najważniejsze, śliwki węgierki mają taką skórkę, która daje cały smak powidłom - ma intensywny kolor i jest dość gruba. Zaleca śliwki smażyć bez przykrycia, wtedy odparuje sok, a powidła zgęstnieją.
Powidła śliwkowe z cukrem, czy bez cukru?
Jak twierdzi Remigiusz Rączka, do powideł wcale nie trzeba dodawać cukru. Podczas obróbki termicznej owoców kondensuje się zawarty w nich cukier i nie trzeba dodatkowo dosładzać powideł. Jeśli jednak ktoś bardzo lubi słodkie przetwory, można dodać trochę cukru, ale to dopiero pod koniec smażenia powideł. Jak tłumaczy Remigiusz Rączka, jeśli dodamy cukier na początku smażenia powideł, wtedy śliwki się skarmelizują i powidła nie będą aksamitne.
Przepis na powidła śliwkowe znakomitego śląskiego kucharza Remigiusza Rączki
Składniki
- 1 kg śliwek węgierek
- 100 gramów cukru
- łyżeczka cynamonu
Przygotowanie
Śliwki myjemy, usuwamy pestki. Wrzucamy je do garnka o grubym dnie. Smażymy śliwki przez minimum 2 godziny na wolnym ogniu bez przykrycia. Mieszamy od czasu do czasu, uważając, żeby się nie przypaliły. Po dwóch godzinach dodajemy cynamon i cukier, jeśli lubimy powidła słodkie i smak cynamonu. Gorące powidła przelewamy do wyparzonych słoików, zakręcamy i odwracamy je do góry dnem. Takie powidła nie wymagają dodatkowej pasteryzacji. Ale jeśli chcemy mieć pewność, możemy je zapasteryzować.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
