Zupa gulaszowa zrobiła zawrotną karierę w PRL. Często wtedy wyjeżdżano na Węgry, a stamtąd przywożono przepisy. Zupa gulaszowa szybko stała się jednym z ulubionych dań w PRL. Ten przepis pochodzi z babcinego zeszytu. Babcia twierdziła, że przywiozła ten przepis prosto znad Balatonu, z wycieczki.
Historia zupy gulaszowej
Tradycyjna węgierska zupa gulaszowa (gulyásleves) wywodzi się z Nizin Węgierskich. Od wieków gotowali ją pasterze w kociołku nad ogniskiem. Pierwotnie była to bardzo prosta zupa z suszonego mięsa wołowego, tłuszczu i cebuli. Z biegiem czasu potrawa stawała się coraz bogatsza, zyskała popularność także poza pasterzami, aż stała się sztandarowym daniem kuchni węgierskiej.
Smaczny obiad dla rodziny
Ta zupa gulaszowa nie jest dokładnie taka, jaką przygotowuje się na Węgrzech. Zmodyfikowana i przystosowana do polskiego podniebienia jest pyszna i robi się ją łatwo i szybko. To idealne danie jednogarnkowe. Pełne smaku i wartości odżywczych. Jest tu pełnowartościowe białko, dużo warzyw i węglowodany. I sos pomidorowy, który zawiera dobroczynny likopen. Będzie fantastycznie smakowała, gdy wrócimy w chłodny, jesienny dzień do domu. Nasyci i ogrzeje.
Brak pomysły na obiad? Oto nasza propozycja - rozgrzewająca gulaszowa z indyka
Składniki
- 500 g piersi z indyka
- 1 łyżeczka mielonej słodkiej papryki
- szczypta ostrej papryki w proszku
- 4 łyżki olej
- 1 cebula
- 1 ząbek czosnku
- 2 gałązki tymianku lub 1 łyżeczka suszonego
- 3 i 1/2 szklanki bulionu - może być z kostki
- puszka pomidorów bez skórki krojonych w kostkę
- 1 łyżeczka koncentratu pomidorowego
- 1 czerwona papryka
- łyżka mąki
- 3 ziemniaki
- 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
Przygotowanie
Mięso czyścimy i kroimy na plastry, które delikatnie rozbijamy tłuczkiem. Potem kroimy mięso w paski, takie, jakie wygodnie będzie nam jeść. Obtaczamy mięso w przyprawach i delikatnie w mące. Mięso podsmażamy na tłuszczy, a gdy się zezłoci, dodajemy posiekaną cebulę i czosnek. Chwilę podsmażamy. Do garnka wkładamy mięso, cebulę i czosnek, pokrojoną paprykę i zalewamy bulionem. Najpierw dodajemy połowę bulion. Dusimy pod przykryciem, aż mięso będzie miękkie. Uzupełniamy płyn w garnku. Dodajemy ziemniaki i czekamy, aż zmiękną. Potem dodajemy do zupy pomidory z puszki, koncentrat, przyprawiamy. Przyprawiamy do smaku pieprzem, solą i papryką. Podajemy zupę gulaszową z pajdą chleba, koniecznie posypaną posiekaną, zieloną pietruszką.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
