Dziennik.pl logo

Pyszny obiad na środę. Podajemy przepis, Ty gotujesz. Mocno pomidorowe sędziowskie spaghetti z Kalabrii

53 minut temu
[aktualizacja 53 minut temu]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
z Kalabrii
Sędziowskie spaghetti z Kalabrii/Shutterstock
Spaghetti jest dobre na wszystko, Włosi poświadczą. To idealny comfort food. Połączone z pomidorowym sosem i dobrym serem tworzy pyszne danie. To spaghetti z Kalabrii jest pikantne, świetnie więc rozgrzeje w chłodny, październikowy dzień. A robi się je szybko, tyle ile gotuje się makaron.

Jak wiele pysznych dań, to sędziowskie spaghetti narodziło się z przypadku i konieczności. Trzeba było szybko nakarmić większą grupę głodnych osób, kucharz więc tworzył z tego, co miał w kuchni pod ręką.

Sos ostry jak wyrok

Spaghetti dla sędziów z sądu w Marina di Gioiosa Ionica w prowincji Reggio di Calabria powstało w 1958 r. Wersje tej historii są dwie. Albo młody kucharz z restauracji Da Rocco przygotował je dla spóźnionego gościa - sędziego, albo dla grupy zmęczonych sędziów. Podał do mocno pomidorowe i pikantne spaghetti - tak ostre, jak ostre miały być sędziowskie wyroki. Stąd nazwa dania - spaghetti alla corte d’Assise. To sąd, który orzeka w najcięższych sprawach karnych.

Smaczny obiad dla rodziny

To danie przygotujemy dosłownie w kilka chwil. Użyjemy dobrych pomidorów z puszki i dobrej jakości twardego sera - idealny byłby pecorino, czyli twardy owczy ser. Ale jeśli nie mamy pecorino, inny ser - twardy - też będzie dobry.

Brak pomysłu na obiad? Oto nasza propozycja - mocno pomidorowe sędziowskie spaghetti z Kalabrii

Składniki

  • 400 g passaty pomidorowej
  • 320 g spaghetti
  • 50 g pecorino (lub innego twardego, dobrego sera)
  • 3 malutkie ostre papryczki - może być łyżeczka ostrej papryki - ostrość możemy regulować
  • 3 ząbki czosnku
  • oliwa z oliwek
  • sól,
  • posiekana zielona pietruszka

Przygotowanie

Na głębokiej patelni rozgrzewamy 3 łyżki oliwy z oliwek i wrzucamy lekko zgniecione ząbki czosnku (nie siekamy ich!). Dodajemy papryczki i podgrzewamy chwilę - uwaga, żeby nie przypalić czosnku. Wlewamy na patelnię passatę i gotujemy wszystko na wolnym ogniu przez 10 minut. Gotujemy makaron wg przepisu na opakowaniu. Gdy jest al dente, odcedzamy go i wrzucamy na patelnię z sosem pomidorowym. Mieszamy, aż sos oblepi makaron. Przed podaniem posypujemy obficie startym serem i pietruszką. Pikantne, sędziowskie spaghetti z Kalabrii gotowe. Smacznego!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Beata Zatońska
Beata Zatońska

Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMaciej Berek złoży ślubowanie w Sejmie na sędziego TK. Po opinii Komisji Weneckiej »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj