Dziennik Gazeta Prawana logo

Pyszny obiad na piątek. Podajemy przepis, Ty gotujesz. Świetne spaghetti à la Stanley Tucci

24 kwietnia 2026, 09:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
spaghetti
Spaghetti à la Stanley Tucci to danie pyszne i proste/Shutterstock
W piątek proponujemy pyszny makaron. Tak przygotowuje go znakomity aktor Stanley Tucci, który gra we wchodzącym niedługo do kin filmie "Diabeł ubiera się u Prady 2". Stanley Tucci jest nie tylko świetnym aktorem, ale też znawcą kuchni i zawołanym kucharzem. Ten makaron przyrządzimy z zaskakującym dodatkiem.

To przepis inspirowany kuchnią włoską, który pochodzi z książki Stanleya Tucciego pt. "Co zjadłem przez rok [i o czym wtedy myślałem". Tucci dzieli się w niej swoimi ulubionymi przepisami i opowieściami o tym, co robił i gdzie bywał.

Smaczny obiad dla rodziny

Makaron to produkt spożywczy, który lubią wszyscy na całym świecie. Włosi są mistrzami w przygotowywaniu dań z makaronu. Są proste i pyszne, sycą na długo. Pamiętajmy, że makaron sam w sobie nie jest wysokokaloryczny - ma około 130–160 kcal w 100 g ugotowanego produktu. Pamiętajmy też, by gotować go - tak jak Włosi - al dente. Wtedy ma niższy indeks glikemiczny. Stanley Tucci przygotowuje to danie z cebulą z Tropei. My zrobimy z cebulą czerwoną.

Brak pomysły na obiad? Oto nasza propozycja - świetne spaghetti à la Stanley Tucci

Składniki

  • 400 g spaghetti - waga przed ugotowaniem
  • oliwa do smażenia
  • 500 g czerwonej cebuli
  • bulion warzywny - szklanka
  • ząbek czosnku
  • świeża bazylia i starty parmezan do podania
  • sól, pieprz

Przygotowanie

Cebulę cieniutko kroimy i smażymy ją na oliwie razem z pokrojonym w plasterki ząbkiem czosnku. Robimy to w głębokiej patelni. Gdy będzie już szklista i delikatnie podsmażona, stopniowo dodajemy bulion - po łyżce. Robimy tak przez kwadrans. Ma się zrobić z cebuli gęsty, kremowy sos, a nie zupa cebulowa. W tym czasie gotujemy makaron wg przepisu na opakowani al dente. Odcedzamy makaron, dodajemy go na patelnię z cebulą i dobrze mieszamy. Przed podaniem każdą porcję posypujemy obficie tartym parmezanem i porwanymi listkami bazylii. Spaghetti à la Stanley Tucci gotowe, smacznego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj