Dziennik Gazeta Prawana logo

Braciole - soczyste zrazy wołowe po włosku. Zakochacie się w ich smaku [PRZEPIS]

7 marca 2026, 08:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
braciole
Braciole, czyli zrazy wołowe prosto z Włoch, zachwycają delikatanością i soczystością/Shutterstock
Braciole, czyli zrazy wołowe po włosku, to wyjątkowe danie. Świetnie smakuje podane z makaronem, ale można je jeść także z bagietką czy świeżym chlebem. Pieczywo idealnie nadaje się do tego, żeby wytrzeć pyszny sos z talerza.

Braciole to klasyczne włoskie zrazy, najczęściej przygotowywane z wołowiny, czasem z cielęciny. Cieniutkie płaty mięsa roluje się, a do środka roladki wkłada szynkę, parmezan, natkę pietruszki, czosnek. A potem następuje długie duszenie w gęstym, pomidorowym sosie. Braciole wymagają czasu, ale odwdzięczają się niesamowicie pysznym smakiem.

Braciole - specjał z południa Włoch

Braciole pochodzą z południowych Włoch. Uwielbiają je mieszkańcy Kampanii oraz Sycylii. Pierwotnie było to danie tzw. cucina povera, czyli biednej kuchni. Do ich przygotowania wykorzystywano gorsze kawałki mięsa, które wymagały dłuższego duszenia. Tak powstało danie, które teraz zachwyca świat.

Braciole , czyli zrazy wołowe po włosku - przepis

Składniki

  • pół kg wołowiny - np. krzyżowa lub zrazowa oraz ligawa
  • 15 dkg dojrzewającej szynki
  • 700 g passaty pomidorowej
  • garść orzeszków piniowych
  • sól, pieprz
  • duża garść posiekanej zielonej pietruszki
  • garść liści bazylii
  • oliwa extra vergine
  • 2 łyżki startego parmezanu
  • 100 mln czerwonego wina
  • cebula
  • czosnek - 3 ząbki
  • 200 ml bulionu wołowego - do podlewania potrawy podczas duszenia

Przygotowanie

Wołowinę kroimy na płaty i rozbijamy na cienkie plastry - uwaga, robimy to tak, żeby nie przedziurawiać mięsa. Każdy płat mięsa posypujemy posiekanym czosnkiem (zużywamy jeden ząbek), parmezanem i natką pietruszki oraz pieprzem. Na to kładziemy plaster szynki. Zwijamy z mięsa ruloniki, które związujemy bawełnianym sznurkiem lub spinamy wykałaczką. W rondlu rozgrzewamy oliwę. Wrzucamy na nią 2 ząbki czosnku - po trzech minutach czosnek wyjmujemy. Teraz obsmażamy zrazy na złoto. Dodajemy też posiekaną cebulę - niech się zrumieni razem ze zrazami. Potem do rondla wlewamy przecier pomidorowy i wino. Dorzucamy bazylię. Zrazy dusimy na wolnym ogniu przez około 2 godzin, aż będą miękkie. Jeśli sos jest zbyt gęsty, dolewamy trochę bulionu. Do sosu dodajemy też orzeszki piniowe. Smacznego! Zrazy wołowe po włosku, czyli braciole, gotowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj