Najciekawszym sposobem na poświąteczną nudę w kuchni jest zupa na orientalną nutę. Ewa Wachowicz proponuje danie, które smakiem zupełnie nie przypomina tradycyjnych polskich potraw. Jak podaje pysznosci.pl, bazą jest tutaj soczewica i aromatyczne przyprawy, które postawią Cię na nogi po ciężkich potrawach. Składniki na zupę:
- 2 l wywaru (jarzynowy lub drobiowy),
- 20 dag czerwonej soczewicy,
- 2 marchewki, 1 cebula, 3 ząbki czosnku,
- puszka pomidorów, chili, świeży imbir,
- 1 łyżeczka wasabi i 2 łyżki sosu sojowego,
- świeża kolendra do dekoracji.
Jak przygotować zupę?
Przepłukaną soczewicę zalej wywarem i gotuj pod przykryciem przez 40 minut. Na oliwie zeszklij marchewkę, cebulę i czosnek. Przełóż je do garnka z soczewicą. Wrzuć pomidory, chili oraz starty imbir. Gotuj jeszcze 5 minut. Dodaj wasabi i sos sojowy, a następnie zblenduj całość na gładką masę. Dopraw solą i pieprzem. Z gotowego ciasta francuskiego wytnij paski, posyp sezamem i upiecz na złoty kolor w 200°C. Podawaj je jako chrupiący dodatek do zupy.
Drugie życie jajek i wędlin
Jajka na twardo to symbol Wielkanocy, ale ich nadmiar bywa problematyczny. Ewa Wachowicz sugeruje, by zamienić je w pastę jajeczną – idealne smarowidło do kanapek, które uwielbiają dzieci i dorośli. Ugotowane jaja możesz też pokroić w plastry jako dodatek do sałatek lub po prostu położyć na kanapkę z odrobiną szczypiorku. Co z wędlinami? Nie pozwól im wyschnąć w lodówce. Pokrój je w kostkę i dorzuć do poświątecznego bigosu, wykorzystaj jako nadzienie do słonej tarty, zapiecz w tortilli z dużą ilością sera.
Nawet żurek może zyskać nową twarz. Wystarczy, że mocniej go zabielisz śmietaną i doprawisz świeżymi ziołami, a otrzymasz zupełnie nową bazę pod obiadową zupę.
Masz nadmiar jedzenia? Podziel się nim w jadłodzielni
Marnowanie jedzenia to poważny problem, dlatego warto działać mądrze. Jeśli wiesz, że nie dasz rady przejeść wszystkich zapasów, skorzystaj z rozwiązań prospołecznych. W wielu miastach działają lodówki społeczne (jadłodzielnie).
Wystarczy, że odpowiednio zapakujesz jedzenie, oznaczysz je datą przygotowania i zostawisz w wyznaczonym miejscu. Dzięki temu Twoje świąteczne potrawy trafią do osób potrzebujących, a Ty zyskasz czyste sumienie i porządek w lodówce.