Jeśli masz w kuchni kilka kilogramów bardzo dojrzałych pomidorów, nie czekaj, aż zaczną się psuć. Oto 8 pomysłów, dzięki którym nic się nie zmarnuje.
1. Domowy przecier pomidorowy - zimą otworzysz słoik i obiad prawie gotowy
To jeden z najlepszych sposobów na zagospodarowanie dużej ilości pomidorów. Domowy przecier można później wykorzystać do zupy pomidorowej, sosu do makaronu, gołąbków czy duszonych warzyw.
Potrzebujesz:
- 3 kg dojrzałych pomidorów,
- około 1 łyżki soli,
- jedna łyżeczka cukru
Pomidory umyj, usuń twarde części przy szypułkach i pokrój na kawałki. Przełóż do dużego garnka i gotuj na niewielkim ogniu, aż całkowicie się rozpadną.
Następnie przetrzyj je przez sito lub przecierak, aby pozbyć się skórek i pestek. Przecier ponownie zagotuj i dopraw solą.
Gorący przelej do czystych, wyparzonych słoików. Jeśli przetwory mają być przechowywane przez dłuższy czas, słoiki należy prawidłowo zapasteryzować.
2. Pomidory w kawałkach do słoików
Zimą wystarczy otworzyć taki słoik i dodać zawartość do sosu, gulaszu albo zupy. To domowy odpowiednik pomidorów z puszki.
Najlepiej wybierać mięsiste odmiany, które zawierają stosunkowo mało wody.
Pomidory sparz wrzątkiem i zdejmij skórkę. Pokrój je na ćwiartki lub większe kawałki i ciasno umieść w przygotowanych słoikach.
Możesz dodać odrobinę soli. Pomidory podczas ogrzewania puszczą własny sok.
Słoiki przeznaczone do przechowywania trzeba poddać pasteryzacji i po ostudzeniu sprawdzić, czy prawidłowo się zamknęły.
3. Domowy sos pomidorowy do makaronu i pizzy
Jeżeli masz kilka kilogramów pomidorów, od razu przygotuj większą porcję sosu. Zimą taki słoik potrafi uratować obiad.
Potrzebujesz:
- 2 kg pomidorów,
- 2 cebule,
- 3-4 ząbki czosnku,
- 2 łyżki oliwy lub oleju,
- sól,
- pieprz,
- bazylię lub oregano.
Cebulę drobno pokrój i zeszklij na tłuszczu. Dodaj czosnek, a po chwili pokrojone pomidory.
Gotuj bez przykrycia, aż część wody odparuje, a sos stanie się wyraźnie gęstszy.
Dopraw solą, pieprzem i ziołami. Jeśli wolisz gładki sos, zblenduj całość.
Możesz wykorzystać go od razu albo przygotować do bezpiecznego przechowywania w słoikach.
4. Pieczone pomidory - piekarnik zrobi większość pracy
To świetny sposób na pomidory, które są już bardzo dojrzałe i nie wyglądają idealnie, ale nadal są dobre do jedzenia.
Przekrój je na pół lub ćwiartki i rozłóż na blasze. Dodaj czosnek, odrobinę oliwy, sól, pieprz i ulubione zioła.
Piecz, aż pomidory stracą część wody, mocno zmiękną i zaczną się delikatnie karmelizować.
Tak przygotowane można podawać jako dodatek do obiadu, położyć na grzankach albo zmiksować na intensywny sos lub zupę.
5. Pomidory suszone - smak lata zamknięty na później
Nie trzeba mieć profesjonalnej suszarki. Pomidory można suszyć również w piekarniku, choć wymaga to czasu.
Najlepiej sprawdzają się niewielkie, mięsiste odmiany. Pomidory przekrój, usuń nadmiar wodnistego miąższu i ułóż na blasze.
Susz je w niskiej temperaturze, aż wyraźnie stracą wodę, ale nie staną się całkowicie twarde.
Gotowe suszone pomidory można wykorzystać do makaronów, sałatek, kanapek czy domowego pieczywa.
Jeżeli chcesz przechowywać je w oleju przez dłuższy czas, korzystaj ze sprawdzonej receptury przeznaczonej do konserwowania żywności. Dodawanie do oleju świeżego czosnku lub ziół i przechowywanie takiej mieszanki w temperaturze pokojowej nie jest dobrym pomysłem.
6. Krem z pieczonych pomidorów
Masz dużo pomidorów, ale nie masz ochoty przygotowywać kilkunastu słoików? Zrób zupę.
Pomidory przekrój i upiecz razem z cebulą oraz czosnkiem. Następnie przełóż wszystko do garnka, dodaj bulion i zagotuj.
Zmiksuj na gładki krem. Dopraw solą, pieprzem i bazylią. Jeśli pomidory są bardzo kwaśne, smak można zrównoważyć niewielką ilością cukru.
Zupę podawaj z grzankami, kleksem śmietany albo odrobiną oliwy.
7. Pomidorowa salsa do słoików lub na dzisiejszą kolację
Pomidory świetnie nadają się również do przygotowania salsy. W wersji świeżej wystarczy połączyć je z cebulą, papryką, ziołami i odrobiną ostrego dodatku.
Jeśli jednak salsa ma trafić do spiżarni na wiele miesięcy, nie warto dobierać proporcji octu, pomidorów i pozostałych warzyw „na oko”.
W przypadku przetworów o niskiej kwasowości bezpieczeństwo ma szczególne znaczenie. Do konserwowania salsy najlepiej wykorzystać sprawdzoną recepturę przeznaczoną specjalnie do wekowania i nie zmieniać samodzielnie proporcji składników odpowiadających za kwasowość.
Świeżą salsę możesz natomiast przygotować bez wekowania i przechowywać w lodówce. Świetnie pasuje do grzanek, tortilli, mięsa czy pieczonych ziemniaków.
8. Konfitura z pomidorów - zaskakująca, ale naprawdę dobra
Jeśli masz ochotę na coś zupełnie innego, część pomidorów przeznacz na konfiturę. Słodko-kwaśny dodatek dobrze komponuje się z serami, pieczonym mięsem i grzankami.
Dojrzałe pomidory można połączyć z cukrem, sokiem z cytryny oraz przyprawami. Całość gotuje się powoli, aż płyn odparuje i powstanie gęsta, błyszcząca masa.
Do wersji wytrawnej można dodać odrobinę chili lub imbiru.
Jeżeli konfitura ma być przechowywana poza lodówką przez wiele miesięcy, również tutaj należy skorzystać ze sprawdzonej receptury do przetworów i właściwej metody pasteryzacji.
Robisz pomidory do słoików? O tym trzeba pamiętać
Przetwory pomidorowe wymagają większej uwagi niż przygotowanie sosu, który zjemy tego samego dnia. Pomidory różnią się kwasowością, a dodanie cebuli, czosnku, papryki czy innych warzyw dodatkowo zmienia właściwości produktu.
Dlatego w przypadku przetworów przeznaczonych do długiego przechowywania w temperaturze pokojowej warto korzystać ze sprawdzonych receptur do wekowania, które podają dokładne proporcje składników, sposób zakwaszenia, wielkość słoików oraz czas i metodę obróbki.
Samo wlanie gorącego sosu do słoika i odwrócenie go do góry dnem nie powinno być traktowane jako uniwersalna metoda bezpiecznego utrwalania przetworów.
Nie czekaj, aż pomidory zrobią się miękkie
Dojrzałe pomidory mają ogromne możliwości. Najładniejsze możesz zostawić do sałatek i kanapek, a bardziej miękkie przeznaczyć na sos, przecier albo zupę.
Jeżeli masz ich naprawdę dużo, przygotuj kilka różnych rzeczy. Część zjedz od razu, część zamroź, a przetwory wykonane według odpowiedniej receptury schowaj do spiżarni.
Gdy za kilka miesięcy otworzysz słoik pełen pomidorowego smaku, dodatkowa godzina spędzona latem w kuchni może okazać się bardzo dobrą inwestycją.
