Oczywiście najważniejszy jest wybór odpowiedniego mięsa na kotlety mielone. Tu zdania są podzielone - są tacy, którzy lubią kotlety mielone z mięsa wieprzowego, a inni są za mięsem mieszanym - wołowo-wieprzowym. Jedno jest pewne, najlepiej kupować mięso świeżo zmielone, albo zrobić to samemu w domu.
Sekretny składnik kotletów mielonych - wystarczy wlać pół szklanki
Ten składnik można dostać w każdy sklepie. Chodzi o maślankę. Tu można się zdziwić, bo maślanka z kotletami raczej się nie kojarzy. Co to jest maślanka? Maślanka to orzeźwiający, lekko kwaśny napój mleczny, bogaty w białko, wapń i witaminy. Robi się ją poprzez proces fermentacji mleka za pomocą specjalnych kultur bakterii. To one działają na mięso niczym naturalny środek zmiękczający. Efekt dodania maślanki do mięsa jest zachwycający. Kotlety mielone wychodzą delikatne i kruche. Tłuszcz zawarty w maślance pomaga utrzymać wilgoć w środku, a także wzmacnia smak kotletów. Jakie proporcje? Na ok. kilogram mięsa weźmy 100 ml maślanki.
Przepis na kruche, delikatne i soczyste kotlety mielone z sekretnym dodatkiem
Składniki
- 1000 g ulubionego mięsa mielonego na kotlety
- 100 ml maślanki
- 2 cebule
- 2 jajka
- 2 ząbki czosnku
- sól, pieprz
- łyżka sosu sojowego
- łyżka majeranku
- 6 łyżek bułki tartej - do masy mięsnej
- bułka tarta do panierowania kotletów
- olej do smażenia
Przygotowanie
Mięso mielone wkładamy do miski. Dodajemy startą na grubych oczkach cebulę i czosnek, wlewamy maślankę i dodajemy sos sojowy, przyprawy, bułkę tartą. Dobrze wyrabiamy. Odstawiamy na pół godziny. Po tym czasie formujemy zgrabne kotlety, panierujemy w bułce tartej i smażymy na rozgrzanym oleju na złoty kolor. Smacznego!
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
