Kotlet schabowy Polacy świetnie znają i kochają. Włosi uwielbiają różne makarony, a my - schabowe. Złocisty, soczysty, z chrupiącą panierką kotlet na obiad równa się sytość i zadowolenie. Jeden z klasycznych przepisów opracowała Lucyna Ćwierczakiewiczowa, autorka pierwszej bestsellerowej polskiej książki kucharskiej pt. "365 obiadów za pięć złotych", która od pierwszego wydania w 1860 r. cieszyła się zawrotną popularnością.
Smaczny i zdrowy obiad dla rodziny
Kotlety schabowe goszczą bardzo często na polskich stołach. Podajemy je najczęściej z ziemniakami z wody i np. mizerią. Czasem warto coś zmienić w recepturze na ulubione danie i spróbować czegoś nowego. Na czwartkowy obiad proponujemy więc kotlety schabowe po flamandzku. Są bardzo smakowite i aromatyczne. Dodatki robią robotę. W kotletach po flamandzku kryje się pyszna niespodzianka, czyli nadzienie z sera i pieczarek. Kotlety po flamandzku są pyszne, aromatyczne i chrupiące.
Brak pomysłu na obiad? Oto nasza propozycja - schabowe po flamandzku
Składniki
- 500 g schabu
- 350 g pieczarek
- cebula
- czerwona papryka
- 2 ząbki czosnku
- po łyżeczce słodkiej papryki i majeranku
- kulka sera typu mozzarella
- sól, pieprz
- olej do smażenia
- 2 jajka
- bułka tarka
- kilka łyżek mąki
Przygotowanie
Czyścimy i kroimy na plastry pieczarki. Siekamy cebulę i oczyszczoną z nasion paprykę. Siekamy czosnek. Na patelni rozgrzewamy dwie łyżki oleju i dusimy warzywa do miękkości. Do warzyw dodajemy majeranek i paprykę, solimy pod koniec duszenia. W tym czasie rozbijamy schabowe i posypujemy je solą i pieprzem. Rozkładamy każdy kotlet i kładziemy na połowę uduszone pieczarki i plasterek sera. Składamy kotlet na pół, tak żeby powstała poduszeczka. Dobrze łączymy brzegi dociskając mięso. Takie poduszeczki panierujemy w mące, potem w jajku i na koniec w bułce tartej. Smażymy na rozgrzanym tłuszczu na złoty kolor z każdej strony. Kotlety schabowe po flamandzku gotowe. Smacznego!