To jeden z tych przepisów, które warto znać zwłaszcza wtedy, gdy po niedzielnym obiedzie zostaje miska ugotowanych ziemniaków. Zamiast kolejny raz je odgrzewać, można przygotować zupełnie nowe danie. Kotlety ziemniaczane nie wymagają mięsa ani długiej listy składników. Najważniejsze są dobrze odparowane ziemniaki. Jeśli po ugotowaniu zawierają dużo wody, masa może być zbyt luźna i będzie wymagała większej ilości mąki.
Kotlety ziemniaczane - lista zakupów
Na około 10-12 niewielkich kotletów przygotuj:
- około 700 g ugotowanych ziemniaków,
- 1 jajko,
- 3-4 łyżki mąki pszennej,
- 1 mała cebula,
- 2 łyżki posiekanej natki pietruszki lub koperku,
- sól i pieprz,
- bułka tarta do obtoczenia,
- olej lub masło klarowane do smażenia.
Do sosu pieczarkowego:
- 400 g pieczarek,
- 1 mała cebula,
- 1 łyżka masła,
- 200 ml śmietanki 18 lub 30 proc.,
- około 100 ml bulionu albo wody,
- sól i pieprz,
- natka pietruszki.
Najlepsze są ziemniaki z poprzedniego dnia
Ziemniaki po schłodzeniu stają się bardziej zwarte i łatwiej uformować z nich kotlety. Jeśli używasz świeżo ugotowanych, dokładnie je odcedź i pozostaw na chwilę bez przykrycia, żeby odparowały.
Przeciśnij ziemniaki przez praskę albo dokładnie utłucz. Nie miksuj ich blenderem, ponieważ masa może zrobić się kleista i ciągnąca.
Cebulka robi dużą różnicę
Cebulę drobno posiekaj i podsmaż na niewielkiej ilości tłuszczu, aż stanie się miękka i lekko złocista. Przestudź ją i dodaj do ziemniaków.
Do masy wbij jajko, dodaj natkę, sól, pieprz oraz mąkę. Wymieszaj tylko do połączenia składników. Mąkę najlepiej dodawać stopniowo - jej dokładna ilość zależy od rodzaju ziemniaków.
Jak formować kotlety ziemniaczane?
Z masy formuj niewielkie, lekko spłaszczone kotlety. Jeśli masa delikatnie klei się do dłoni, oprósz ręce mąką zamiast wsypywać jej dużo do środka.
Każdy kotlet obtocz cienko w bułce tartej. Dzięki temu podczas smażenia powstanie rumiana, chrupiąca skórka.
Smaż je na złoto, ale nie na bardzo dużym ogniu
Na patelni rozgrzej olej lub masło klarowane. Kotlety smaż partiami na średnim ogniu po kilka minut z każdej strony.
Nie przewracaj ich zbyt wcześnie. Kiedy spód dobrze się przyrumieni, kotlet łatwiej odejdzie od patelni i nie będzie się rozpadał.
Gotowe kotlety przełóż na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym.
Kremowy sos pieczarkowy zrobisz w kilkanaście minut
Pieczarki oczyść i pokrój w plasterki. Cebulę drobno posiekaj. Na patelni rozpuść masło, zeszklij cebulę, a następnie dodaj pieczarki.
Smaż na dość dużym ogniu, aż pieczarki się zrumienią i odparuje nadmiar płynu. Wlej bulion, a po chwili śmietankę. Gotuj kilka minut, aż sos lekko zgęstnieje.
Dopraw solą i pieprzem. Na końcu dodaj posiekaną natkę pietruszki.
Co zrobić, żeby kotlety się nie rozpadały?
Najczęściej problemem są zbyt mokre ziemniaki albo zbyt duże kotlety. Masa powinna być miękka, ale dać się swobodnie formować.
Nie warto jednak ratować jej ogromną ilością mąki. Im więcej mąki dodamy, tym cięższe i bardziej zwarte będą kotlety. Lepiej dosypać jedną łyżkę, wymieszać i dopiero wtedy ocenić konsystencję.
Tani obiad, który nie wygląda jak danie z resztek
Kotlety ziemniaczane można podać z sosem pieczarkowym, surówką z kiszonej kapusty albo prostą sałatą. Dobrze smakują również z sosem grzybowym lub koperkowym.
To także dobry sposób na ograniczenie marnowania jedzenia. Z pozornie zwyczajnych ziemniaków z poprzedniego dnia powstaje pełny obiad, który spokojnie można podać całej rodzinie.
