Pyszne, delikatnie złociste małe kokosanki szczyt swojej popularności przeżywały w PRL-u, bez problemu można zrobić w domu. W tamtych czasach obiady czy desery przyrządzano ze składników, które "rzucano" do sklepów. Gotowanie wymagało sporo kreatywności, ale dzięki temu powstały pyszne przepisy, które cieszą się popularnością do dziś. Kokosanki można też było kupić w cukierniach, ale wiadomo - były droższe i też często ich brakowało.
Słodki, kokosowy smak kokosanek
Słodycze o kokosowym smaku cieszą się olbrzymią popularnością. Wystarczy przejrzeć półkę z ciasteczkami w każdym spożywczym sklepie. Zachęcamy jednak do samodzielnego upieczenia najpopularniejszych kokosowych ciasteczek - kokosanek. Wbrew pozorom są niezwykle łatwe w przygotowaniu. Ich chrupiąca skórka i lekko ciągnące się wnętrze oraz kokosowo aromat są po prostu niezrównane, a w kuchni spędzimy zaledwie kilka chwil. Warto zrobić podwójną porcję, bo te kokosanki znikają w mgnieniu oka.
Kokosanki według przepisu siostry Anastazji
Składniki:
- 4 białka jaj - w temperaturze pokojowej
- 1 szklanka cukru;
- 30 dag wiórków kokosowych
- szczypta soli
Przygotowanie
Białka ubijamy, w trakcie ubijania dodajemy szczyptę soli i stopniowo cukier. Pod koniec ubijania dodajemy wiórki kokosowe. Wszystko dokładnie mieszamy. Na natłuszczoną blachę nakładamy masę kokosową łyżeczką i formujemy stożki. Pieczemy około 25 minut w temperaturze 160 - 170 °C. Smacznego! Kokosanki według przepisu siostry Anastazji gotowe.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
