Najprostsze potrawy często trudno przygotować. Diabeł tkwi w szczegółach. Warto pochylić się nad jajkami sadzonymi, bo zbliża się sezon młodych ziemniaków. A wiadomo, że młode ziemniaki z koperkiem, jajko sadzone i kefir to obiad idealny. Jajka sadzone świetnie smakują też ze szparagami, na które mamy właśnie sezon.
Tak zrobisz świetne jajko sadzone
Jajko sadzone ze ściętym białkiem i płynnym żółtkiem jest bardzo proste do zrobienia. Trzeba jednak wiedzieć, jak się do tego zabrać. Przede wszystkim, jajko powinno być świeże. Wtedy białko nie rozleje się po patelni, będzie bardziej zwarte. Jajko, zanim trafi na patelnię, wyjmujemy z lodówki, powinno mieć temperaturę pokojową.
Jaka temperatura do przygotowania jajka sadzonego jest idealna?
Nie rozgrzewamy bardzo patelni. Jeśli tak zrobimy, wtedy białko za szybko się zetnie, a żółtko będzie płynne. Najlepszy tłuszcz to np. masło klarowane. Może być też oliwa lub olej kokosowy. Moc palnika - mała lub średnia. Jajko sadzone smażymy ok. 4, 5 minut. Na białku nie powinny tworzyć się pęcherzyki. białko ścina się już w 62–65 st. C, żółtko potrzebuje nieco wyższej temperatury. Gdy białko zacznie się ścinać, możemy więc przykryć patelnię na ostatnią minutę smażenia. Uważnie obserwujemy to, co dzieje się na patelni. Nie chcemy, by żółtko się ścięło.