Dziennik.pl logo

Czy ryż i ziemniaki mają mniej kalorii po schłodzeniu

Jak gotować ziemniaki, by zachowały smak i wartości odżywcze? Przede wszystkim wrzucania ich do zimnej wody
Czy ryż i ziemniaki mają mniej kalorii po schłodzeniu/Shutterstock
Czy zwykłe ugotowanie, a następnie schłodzenie ryżu, ziemniaków lub makaronu może sprawić, że organizm przyswoi z nich mniej energii? Kluczowe znaczenie ma skrobia oporna, która powstaje podczas stygnięcia produktów bogatych w skrobię. Jest ona trudniej trawiona w jelicie cienkim, a część trafia do jelita grubego, gdzie staje się pożywką dla mikroorganizmów jelitowych.

Nie oznacza to jednak, że schłodzony ryż czy ziemniaki nagle stają się produktem niskokalorycznym. Zmiana jest zauważalna przede wszystkim z punktu widzenia sposobu, w jaki organizm wykorzystuje zawartą w nich skrobię.

Co dzieje się ze skrobią podczas gotowania ryżu i ziemniaków

Ryż, ziemniaki i makaron zawierają dużo skrobi, czyli złożonego węglowodanu. Podczas trawienia enzymy rozkładają ją na mniejsze cząsteczki, ostatecznie powstaje między innymi glukoza. Jest ona wykorzystywana przez organizm jako źródło energii. Proces ten nie przebiega jednak identycznie w przypadku świeżo ugotowanych i schłodzonych produktów. Gdy ugotowany ryż, ziemniaki lub makaron stygną, struktura części zawartej w nich skrobi zaczyna się zmieniać. Cząsteczki układają się w bardziej zwartą strukturę, która jest trudniej dostępna dla enzymów trawiennych. Właśnie tak powstaje skrobia oporna.

Czym właściwie jest skrobia oporna w ziemniakach, ryżu i makaronie

Skrobia oporna zachowuje się w organizmie częściowo podobnie do błonnika pokarmowego. Zamiast zostać w całości rozłożona i wchłonięta w jelicie cienkim, przechodzi do jelita grubego. Tam jest wykorzystywana przez bakterie jelitowe. W procesie fermentacji powstają między innymi krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe. Związki te są istotne dla prawidłowego funkcjonowania jelit i mogą wpływać między innymi na środowisko mikrobiomu oraz regulację sytości. To właśnie dlatego schładzanie produktów skrobiowych może mieć znaczenie nie tylko dla ich wartości energetycznej, lecz także dla zdrowia jelit.

Czy schłodzony ryż ma mniej kalorii

Odpowiedź wymaga pewnego doprecyzowania. Ryż po schłodzeniu nie traci wszystkich kalorii, ale część jego skrobi staje się trudniej dostępna dla enzymów trawiennych. W efekcie organizm może pozyskać z niego mniej energii niż ze świeżo ugotowanego produktu. Ilość powstającej skrobi opornej zależy między innymi od rodzaju ryżu, sposobu gotowania oraz czasu i temperatury przechowywania. Badania różnych odmian ryżu pokazują, że zmiany mogą być znaczące, ale nie zachodzą natychmiast. Kilka minut studzenia nie wystarczy. Proces przebudowy skrobi wymaga czasu, dlatego przechowywanie produktu w chłodzie przez kilka godzin może mieć większe znaczenie niż krótkie pozostawienie go na blacie.

Ziemniaki i makaron również zmieniają właściwości

Podobne zjawisko dotyczy innych produktów bogatych w skrobię. Schłodzone ziemniaki mogą zawierać więcej skrobi opornej niż ziemniaki spożywane bezpośrednio po ugotowaniu. Dotyczy to również makaronu. Co ciekawe, proces nie musi całkowicie zniknąć po ponownym podgrzaniu. Dostępne dane sugerują, że znaczna część skrobi opornej może przetrwać działanie temperatury. Oznacza to, że ugotowany produkt można schłodzić, a następnie wykorzystać kolejnego dnia w ciepłym posiłku. Nie wszystkie produkty zachowują się jednak identycznie. Na ilość skrobi opornej wpływa wiele czynników, dlatego nie można przyjąć jednej uniwersalnej wartości dla każdego rodzaju ryżu, ziemniaków czy makaronu.

Czy schładzanie jedzenia pomaga schudnąć

Tu warto ostudzić oczekiwania. Sama zamiana świeżo ugotowanego ryżu na ryż schłodzony nie jest skuteczną metodą odchudzania. Powstanie skrobi opornej może zmniejszyć ilość energii dostępnej dla organizmu, ale efekt nie jest na tyle duży, aby samodzielnie prowadził do znaczącej utraty masy ciała. Schładzanie produktów skrobiowych można natomiast potraktować jako prosty element bardziej zbilansowanej diety. Wprowadzenie większej ilości błonnika i produktów korzystnie wpływających na mikrobiom może być wartościowym uzupełnieniem codziennego jadłospisu. Nie oznacza to również, że każdy schłodzony produkt automatycznie staje się zdrowszy. Znaczenie ma cała dieta, wielkość porcji, sposób przygotowania posiłku oraz jego pozostałe składniki.

Skrobia oporna może wspierać mikrobiom

Jedną z najciekawszych właściwości skrobi opornej jest jej wpływ na bakterie jelitowe. Ponieważ nie jest ona w pełni trawiona w jelicie cienkim, dociera do jelita grubego, gdzie może służyć jako substrat dla mikroorganizmów. Z punktu widzenia codziennego odżywiania oznacza to, że prosty zabieg - ugotowanie produktu i późniejsze jego schłodzenie - może zmienić sposób, w jaki część zawartych w nim węglowodanów jest wykorzystywana przez organizm. Nie należy jednak traktować tego jako kulinarnego sposobu na „kasowanie kalorii”. Ryż, ziemniaki i makaron nadal pozostają źródłem energii, nawet jeśli po schłodzeniu zawierają więcej skrobi opornej.

Najważniejszy wniosek jest prosty: schładzanie produktów skrobiowych rzeczywiście zmienia ich strukturę i może zwiększać ilość skrobi opornej. Może to być korzystne dla jelit i nieco zmieniać dostępność energii, ale nie zastąpi zbilansowanej diety ani nie sprawi, że kaloryczny posiłek stanie się niskokaloryczny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Ewa Kranz
Ewa Kranz

Autorka specjalizująca się w tworzeniu i redagowaniu treści dotyczących zdrowia, dobrego samopoczucia i stylu życia. Tworzy teksty, które mają na celu nie tylko zaciekawić, ale też pomóc Czytelnikom lepiej dbać o siebie - bez nadmiaru medycznego żargonu, za to z naciskiem na rzetelność i prosty przekaz.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZawsze pysznie i prosto. Przepis na koreańską sałatkę ogórkową »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj