Dziennik.pl logo

Najlepszy patent na suszenie grzybów. Zachowają aromat i przydadzą się przez całą zimę

grzyby
grzyby/Shutterstock
Koszyk pełen prawdziwków, podgrzybków czy koźlarzy cieszy każdego miłośnika grzybobrania, ale świeże grzyby trzeba szybko zagospodarować. Jednym z najlepszych sposobów na zachowanie ich charakterystycznego zapachu i smaku jest suszenie. Nie wystarczy jednak po prostu pokroić grzybów i zostawić ich na kilka godzin. Liczą się odpowiednie przygotowanie, temperatura oraz swobodny przepływ powietrza. Dzięki kilku prostym zasadom domowy zapas może pozostać aromatyczny przez wiele miesięcy.

Suszone grzyby są niezwykle aromatycznym dodatkiem do wielu dań. Przydają się do zup, sosów, farszów, kapusty, pierogów i świątecznych potraw. Po wysuszeniu zajmują niewiele miejsca, dlatego nawet duże zbiory można przechowywać w kilku szczelnych pojemnikach.

Najważniejsze jest dokładne odparowanie wilgoci. Niedosuszone kawałki mogą podczas przechowywania pleśnieć, natomiast zbyt gwałtowne suszenie w wysokiej temperaturze może pogorszyć jakość produktu. Warto więc działać spokojnie i regularnie sprawdzać stan grzybów.

Jakie grzyby nadają się do suszenia?

Do suszenia wybieramy wyłącznie grzyby jadalne, co do których rozpoznania nie mamy żadnych wątpliwości. Najlepiej sprawdzają się zdrowe, jędrne okazy bez oznak pleśni i silnego zarobaczenia. Popularnie suszy się między innymi borowiki, podgrzybki i koźlarze. Nie każdy gatunek jest jednak równie dobry do tej metody konserwacji.

Jeśli pojawia się choć cień wątpliwości dotyczący gatunku, grzyba nie należy jeść ani suszyć. Obróbka termiczna czy suszenie nie są sposobem na unieszkodliwienie wszystkich toksyn występujących w grzybach trujących.

Co będzie potrzebne?

• świeże, prawidłowo rozpoznane grzyby jadalne

• mały nożyk i szczoteczka lub pędzelek do oczyszczania

• deska do krojenia

• suszarka do żywności albo piekarnik

• ruszt lub tacki zapewniające przepływ powietrza

• suche, szczelnie zamykane słoiki lub pojemniki do przechowywania

Najpierw dobrze przygotuj grzyby

Po powrocie z lasu nie warto długo odkładać pracy. Grzyby należy przebrać, odrzucić zepsute okazy i dokładnie obejrzeć każdy egzemplarz. Zanieczyszczenia najlepiej usunąć nożykiem, szczoteczką lub lekko wilgotną ściereczką. Przed suszeniem nie powinno się ich niepotrzebnie moczyć, ponieważ chłoną wodę, co wydłuża cały proces.

Większe kapelusze i trzony pokrój na plastry o podobnej grubości. Równe kawałki będą traciły wilgoć w zbliżonym tempie, dzięki czemu łatwiej uniknąć sytuacji, w której część grzybów jest już sucha, a pozostałe nadal miękkie.

Najlepszy patent: niska temperatura i stały przepływ powietrza

Najbardziej przewidywalny efekt daje suszarka do żywności. Plastry należy rozłożyć pojedynczą warstwą tak, aby nie leżały jeden na drugim. Warto rozpocząć suszenie w umiarkowanej temperaturze, zwykle w okolicach 40-50°C, a w trakcie procesu kontrolować stopień wysuszenia. Dokładne ustawienia mogą różnić się w zależności od urządzenia, dlatego warto uwzględnić również instrukcję producenta.

Kluczowy jest ruch powietrza. To właśnie on pomaga skutecznie odprowadzać wilgoć. Z tego powodu nie należy przeładowywać tacek ani układać grzybów zbyt ciasno. Jeżeli suszarka ma kilka poziomów, w razie potrzeby można zamieniać tacki miejscami, aby wszystkie kawałki wysychały możliwie równomiernie.

Jak suszyć grzyby w piekarniku?

Brak suszarki nie oznacza, że trzeba rezygnować z domowych zapasów. Pokrojone grzyby można rozłożyć na ruszcie lub blasze wyłożonej papierem do pieczenia i suszyć w piekarniku ustawionym na niską temperaturę. Jeśli urządzenie ma termoobieg, pomaga on usuwać wilgotne powietrze.

W wielu piekarnikach podczas suszenia przydatne jest pozostawienie lekko uchylonych drzwiczek, o ile instrukcja urządzenia na to pozwala. Wilgoć ma wtedy możliwość wydostawania się na zewnątrz. Grzyby należy co pewien czas kontrolować i obracać, zwłaszcza gdy suszą się nierównomiernie.

Instrukcja krok po kroku

1. Przebierz zebrane grzyby i pozostaw tylko zdrowe, pewnie rozpoznane okazy.

2. Usuń piasek, igliwie i inne zabrudzenia za pomocą nożyka, pędzelka lub szczoteczki.

3. Większe grzyby pokrój na plastry podobnej grubości. Małe okazy, zależnie od gatunku i wielkości, można pozostawić w większych kawałkach.

4. Rozłóż grzyby luźno na tackach suszarki albo ruszcie. Kawałki nie powinny nachodzić na siebie.

5. Susz w niskiej lub umiarkowanej temperaturze, dbając o cyrkulację powietrza. Regularnie sprawdzaj ich stan i w razie potrzeby zmieniaj położenie tacek lub obracaj kawałki.

6. Zakończ suszenie dopiero wtedy, gdy grzyby są całkowicie suche. Przed przełożeniem do pojemnika pozostaw je do pełnego ostygnięcia.

Po czym poznać, że grzyby są już dobrze wysuszone?

Gotowych grzybów nie należy oceniać wyłącznie na podstawie czasu. Wiele zależy od gatunku, wielkości kawałków, zawartości wody oraz użytego sprzętu. Dobrze wysuszone grzyby powinny być wyraźnie suche w dotyku, lekkie i nie mogą mieć wilgotnego, miękkiego środka.

Jeśli po ostygnięciu któryś kawałek nadal wydaje się wilgotny lub bardzo miękki, lepiej dosuszyć całą partię. Pozostawiona wilgoć jest jednym z największych wrogów przechowywanych grzybów.

Nie zamykaj ciepłych grzybów w słoiku

Po zakończeniu suszenia grzyby powinny całkowicie wystygnąć. Dopiero wtedy można przełożyć je do czystych, suchych i szczelnie zamykanych pojemników. Zamknięcie jeszcze ciepłych produktów może sprzyjać pojawieniu się wilgoci wewnątrz opakowania.

Słoiki lub pojemniki najlepiej trzymać w suchym, chłodnym i ciemnym miejscu. Co jakiś czas warto sprawdzić ich zawartość. Jeśli pojawi się wilgoć, nietypowy zapach lub pleśń, takiego produktu nie należy spożywać.

Najczęstszy błąd? Pośpiech

Przy suszeniu grzybów cierpliwość naprawdę się opłaca. Podkręcenie temperatury może wydawać się prostym sposobem na skrócenie procesu, ale nie zawsze daje najlepszy rezultat. Znacznie ważniejsze jest równomierne odprowadzanie wilgoci i kontrolowanie grzybów podczas całego suszenia.

Dobrze przygotowane suszone grzyby zachowują intensywny aromat i mogą później wzbogacić wiele domowych potraw. Wystarczy je namoczyć lub wykorzystać zgodnie z konkretnym przepisem. Jesienny koszyk z lasu może dzięki temu przypominać o grzybobraniu jeszcze długo po zakończeniu sezonu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tematy: grzyby
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj