Dziennik.pl logo

Krupnik na jesienne dni. Gęsty, rozgrzewający i sycący jak u babci

Krupnik to klasyka kuchni polskiej. Ten przepis to poezja
Krupnik na jesienne dni. Gęsty, rozgrzewający i sycący jak u babci/ShutterStock
Kiedy za oknem robi się chłodno, miska gorącego krupniku potrafi zastąpić cały obiad. Kasza jęczmienna, ziemniaki, warzywa i porządny mięsny wywar tworzą jedną z najbardziej domowych polskich zup. Dobry krupnik powinien być gęsty, ale nie przypominać kaszy na talerzu. Jest też prosty sposób, aby następnego dnia nie zamienił się w niemal jednolitą masę.

Krupnik nie należy do zup modnych ani wyszukanych. I właśnie za to wiele osób go lubi. Kojarzy się z kuchnią mamy i babci, jesiennymi obiadami oraz dużym garnkiem zupy, który wystarczał rodzinie na dwa dni. Podstawą tradycyjnego krupniku jest kasza jęczmienna. Do tego ziemniaki, marchew, pietruszka i dobry wywar. Zupa jest niedroga, pożywna i szczególnie dobrze smakuje wtedy, gdy za oknem jest zimno i deszczowo.

Na jakim mięsie ugotować krupnik?

Krupnik bardzo dobrze smakuje na drobiu. Można wykorzystać udko, skrzydełka lub porcję rosołową. Jeśli wolimy bardziej zdecydowany wywar, sprawdzą się żeberka.

Dobrym rozwiązaniem jest również połączenie dwóch rodzajów mięsa. Najważniejsze, aby wywar gotować spokojnie, na niewielkim ogniu.

Po ugotowaniu mięso można obrać z kości, podzielić na mniejsze kawałki i ponownie włożyć do zupy. Dzięki temu krupnik staje się pełnym, sycącym obiadem.

Krupnik na jesienne dni - lista zakupów

Na około 6 porcji przygotuj:

  • około 500 g mięsa na wywar - np. kurczaka lub żeberek,
  • 100-120 g kaszy jęczmiennej,
  • 5 ziemniaków,
  • 2 marchewki,
  • 1 korzeń pietruszki,
  • kawałek pora,
  • 1 cebula,
  • 2 liście laurowe,
  • 4 ziarna ziela angielskiego,
  • kilka ziaren pieprzu,
  • majeranek,
  • sól i świeżo mielony pieprz,
  • natka pietruszki lub koperek.

Zacznij od porządnego wywaru

Mięso włóż do garnka i zalej około 2 litrami zimnej wody. Powoli doprowadź do wrzenia. Jeśli na powierzchni pojawią się szumowiny, zbierz je łyżką.

Dodaj marchew, pietruszkę, por, cebulę, liście laurowe, ziele angielskie i kilka ziaren pieprzu. Gotuj na małym ogniu, aż mięso będzie miękkie, a wywar nabierze smaku.

Mięso wyjmij, oddziel od kości i zachowaj. Marchew również warto pokroić i później ponownie dodać do zupy.

Jaka kasza jest najlepsza do krupniku?

Najbardziej klasycznym wyborem jest kasza jęczmienna. Drobniejsza szybciej się gotuje i mocniej zagęszcza zupę, natomiast grubsza pozostaje bardziej wyczuwalna.

Kaszę przed gotowaniem warto przepłukać na sitku pod zimną wodą. Dzięki temu pozbędziemy się części pyłu i nadmiaru skrobi.

Nie wsypuj za dużo kaszy

To jeden z najczęstszych błędów przy gotowaniu krupniku. Kasza podczas gotowania zwiększa objętość, a później nadal chłonie płyn.

Zupa, która tuż po ugotowaniu ma idealną konsystencję, następnego dnia może być znacznie gęstsza. Dlatego lepiej zacząć od umiarkowanej ilości kaszy niż wsypać jej pół opakowania.

Jeśli planujesz ugotować krupnik na dwa dni, można też ugotować część kaszy osobno i dodawać ją do talerzy. To prosty sposób na zachowanie odpowiedniej konsystencji zupy.

Jak ugotować krupnik krok po kroku?

Do przygotowanego wywaru wsyp przepłukaną kaszę jęczmienną. Gotuj ją na niewielkim ogniu zgodnie z czasem podanym na opakowaniu.

Ziemniaki obierz i pokrój w niedużą kostkę. Dodaj je do garnka w takim momencie, aby zdążyły zmięknąć razem z kaszą.

Pokrój ugotowaną marchew i dodaj ją ponownie do zupy. Włóż również mięso podzielone na mniejsze kawałki.

Całość dopraw solą, świeżo mielonym pieprzem i niewielką ilością majeranku. Gotuj jeszcze kilka minut, aby smaki się połączyły.

Na sam koniec dodaj posiekaną natkę pietruszki albo koperek.

Co zrobić, gdy krupnik wyszedł za gęsty?

Jeżeli kasza wchłonęła zbyt dużo płynu, nie trzeba ratować zupy samą wodą. Najlepiej dolać gorącego, niesolonego bulionu.

Jeśli nie mamy bulionu, można użyć gorącej wody, ale po rozcieńczeniu trzeba ponownie sprawdzić smak i ewentualnie doprawić zupę.

Szczególnie często jest to potrzebne następnego dnia, ponieważ przez noc kasza może wchłonąć sporą część wywaru.

Krupnik lubi majeranek, ale z nim nie przesadzaj

Majeranek bardzo dobrze pasuje do kaszy, ziemniaków i mięsnego wywaru. Nie powinien jednak dominować nad pozostałymi składnikami.

Najlepiej rozetrzeć niewielką ilość suszonego majeranku w dłoniach i dodać pod koniec gotowania. Zupa zyska charakterystyczny aromat, ale nadal będzie smakowała przede wszystkim dobrym wywarem i warzywami.

Jesienią taki obiad smakuje najlepiej

Gorący krupnik świetnie sprawdza się w chłodne i deszczowe dni. Jest sycący, rozgrzewający i nie wymaga przygotowywania osobnego drugiego dania.

Można podać go z kromką świeżego chleba. Jeśli w zupie pozostawimy kawałki mięsa, ziemniaki i odpowiednią ilość kaszy, jedna duża miska spokojnie wystarczy na solidny obiad.

To jeden z tych starych domowych przepisów, które nie potrzebują wielkich zmian. Dobry mięsny wywar, warzywa, ziemniaki i kasza jęczmienna wystarczą, żeby jesienny dzień od razu zrobił się odrobinę przyjemniejszy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj