Dziennik.pl logo

Fasolka po bretońsku na chłodne dni. Następnego dnia smakuje jeszcze lepiej

fasola
Fasolka po bretońsku na chłodne dni. Następnego dnia smakuje jeszcze lepiej/Shutterstock
Gęsty pomidorowy sos, miękka fasola, kiełbasa i aromat majeranku - fasolka po bretońsku to jeden z tych obiadów, które najlepiej gotować od razu w dużym garnku. Jest sycąca, prosta i świetnie znosi odgrzewanie. Można użyć suchej fasoli albo skrócić przygotowanie, sięgając po fasolę z puszki. W klasycznej, wolniejszej wersji warto namoczyć ziarna wieczorem poprzedniego dnia.

Lista zakupów

  • 500 g suchej białej fasoli,
  • 300 g kiełbasy,
  • 150 g wędzonego boczku,
  • 1 cebula,
  • 500 ml passaty pomidorowej,
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego,
  • 2 liście laurowe,
  • 3 ziarna ziela angielskiego,
  • majeranek,
  • sól i pieprz.

Fasolę namocz wcześniej

Suchą fasolę zalej dużą ilością zimnej wody i zostaw na noc. Następnego dnia odlej wodę, zalej świeżą i gotuj z liściem laurowym oraz zielem angielskim do miękkości. Ewentualnie użyj fasoli z puszki lub słoika, jej nie trzeba namaczać, zaoszczędzisz czas.

Wędzonka buduje smak

Boczek pokrój i wytop. Dodaj cebulę oraz kiełbasę i smaż do lekkiego zrumienienia. Przełóż wszystko do miękkiej fasoli.

Pomidorowy sos i majeranek

Dodaj passatę i koncentrat. Gotuj na małym ogniu, aż sos zgęstnieje. Pod koniec wsyp roztarty w dłoniach majeranek i dopraw pieprzem.

Sól najlepiej kontrolować na końcu, ponieważ kiełbasa i boczek wnoszą jej sporo.

Dlaczego warto ugotować ją dzień wcześniej?

Po wystudzeniu i ponownym podgrzaniu smaki stają się bardziej wyraziste, a sos gęstnieje. Jeśli następnego dnia będzie za gęsty, wystarczy dolać trochę wody.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj