Dziennik.pl logo

Zostały ci warzywa z rosołu? Nie wyrzucaj ich. Trzy sposoby wykorzystania ich do ostatniego kawałka. I nie jest to sałatka jarzynowa

kotlety warzywne
Zostały ci warzywa z rosołu? Nie wyrzucaj ich. Trzy sposoby wykorzystania ich do ostatniego kawałka. I nie jest to sałatka jarzynowa/ShutterStock
Marchew, pietruszka, seler i inne warzywa po ugotowaniu rosołu często zostają na talerzu. Tymczasem można wykorzystać je jako bazę kolejnych potraw. Wystarczy kilka prostych dodatków, aby przygotować z nich kremową pastę do pieczywa, chrupiące kotleciki albo szybki krem warzywny. Dzięki temu z jednego garnka rosołu powstanie jeszcze niejeden posiłek.

Nie wyrzucaj warzyw po gotowaniu rosołu

Warzywa długo gotowane w wywarze oddają część smaku do rosołu, ale nadal można wykorzystać je w kuchni. Są już miękkie, dlatego świetnie nadają się do potraw, w których składniki są miksowane, rozgniatane albo łączone w jednolitą masę.

Po ostudzeniu przechowuj je w lodówce i wykorzystaj możliwie szybko. Warzyw z oznakami zepsucia, nieprzyjemnym zapachem lub śliską powierzchnią nie należy używać.

1. Pasta z warzyw z rosołu do kanapek

Pierwszy sposób jest wyjątkowo prosty. Ugotowane warzywa można zamienić w gładką pastę do świeżego chleba, tostów i grzanek.

Składniki na pastę:

  • około 300 g warzyw z rosołu,
  • 1-2 łyżeczki musztardy,
  • 1 łyżka oliwy lub majonezu,
  • 1 mały ząbek czosnku - opcjonalnie,
  • sól i pieprz,
  • szczypiorek, natka pietruszki lub koperek.

Jak ją przygotować?

  1. Warzywa dokładnie odsącz i przełóż do naczynia.
  2. Dodaj musztardę, oliwę lub majonez oraz przyprawy.
  3. Zmiksuj na gładką masę.
  4. Dodaj posiekane zioła i dopraw dopiero po spróbowaniu.

Do pasty można dodać ugotowane jajko, odrobinę chrzanu albo kilka kropli soku z cytryny. Z solą warto uważać, bo warzywa gotowały się już w doprawionym wywarze.

2. Kotleciki z warzyw z rosołu

Drugi pomysł sprawdzi się na obiad lub kolację. Miękkie warzywa wystarczy rozgnieść, połączyć z jajkiem i składnikiem wiążącym, a następnie usmażyć lub upiec.

Składniki na kotleciki:

  • około 400 g dobrze odsączonych warzyw,
  • 1 jajko,
  • 2-4 łyżki bułki tartej plus odrobina do obtoczenia,
  • 1 mała cebula,
  • pieprz, słodka papryka i ulubione zioła,
  • olej do smażenia lub pieczenia.

Jak zrobić kotleciki?

  1. Warzywa odsącz i dokładnie rozgnieć.
  2. Cebulę drobno posiekaj; możesz wcześniej ją zeszklić.
  3. Połącz warzywa z jajkiem, cebulą i przyprawami. Bułkę tartą dodawaj stopniowo, tylko do uzyskania masy, którą można formować.
  4. Uformuj niewielkie kotleciki i delikatnie obtocz je w bułce tartej.
  5. Smaż do zrumienienia z obu stron albo upiecz do uzyskania złocistej powierzchni.

Jeśli masa jest bardzo mokra, najpierw mocniej odciśnij warzywa. Zbyt duża ilość bułki tartej może sprawić, że kotleciki będą suche.

3. Błyskawiczny krem warzywny

Trzecia propozycja pozwala w kilka chwil przygotować kolejną zupę. Ponieważ warzywa są już ugotowane, wystarczy połączyć je z rosołem, doprawić i zmiksować.

Składniki na krem:

  • około 400-500 g warzyw z rosołu,
  • 500-700 ml rosołu lub bulionu,
  • 2-3 łyżki śmietanki albo odrobina mleczka kokosowego - opcjonalnie,
  • szczypta gałki muszkatołowej,
  • pieprz i ewentualnie sól,
  • grzanki, pestki lub zioła do podania.

Jak przygotować zupę?

  1. Warzywa przełóż do garnka i zalej częścią rosołu.
  2. Podgrzej, a następnie dokładnie zmiksuj.
  3. Jeśli krem jest zbyt gęsty, stopniowo dolewaj rosół.
  4. Dopraw pieprzem i gałką muszkatołową. Sól dodawaj dopiero po spróbowaniu.
  5. Opcjonalnie dodaj śmietankę lub mleczko kokosowe i krótko podgrzej.

Które warzywa najlepiej wykorzystać?

Najłatwiej zagospodarować marchew, pietruszkę, seler i por. Marchew wnosi naturalną słodycz, a seler i pietruszka mocniejszy aromat. Proporcje nie muszą być idealne - wykorzystaj dokładnie to, co zostało po gotowaniu.

Jeśli wśród warzyw znajduje się cebula gotowana w łupinie lub mocno przypieczona, przed dalszym wykorzystaniem usuń zwęglone fragmenty i twarde części.

Najpierw odsącz, później doprawiaj

Warzywa wyjęte z rosołu zawierają sporo płynu. Przy paście i kotlecikach nadmiar wilgoci może popsuć konsystencję, dlatego warto pozostawić je na sicie i pozwolić im dobrze odcieknąć.

Drugą ważną zasadą jest ostrożne doprawianie. Warzywa wchłonęły już część soli i aromatów z wywaru. Najlepiej przygotować bazę, spróbować jej i dopiero później sięgnąć po dodatkową sól.

Z jednego rosołu może powstać kilka posiłków

Gotowanie bez marnowania nie wymaga wymyślnych przepisów. Pasta sprawdzi się na śniadanie lub kolację, kotleciki można podać jako samodzielne danie, a krem warzywny szybko zamienić w ciepły posiłek.

Zamiast automatycznie wyrzucać ugotowaną marchew, pietruszkę i seler, warto odłożyć je do pojemnika. Kilka dodatkowych składników wystarczy, aby następnego dnia wykorzystać je w jednej z tych trzech prostych odsłon.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj